Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Ludzie cienia


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
34 odpowiedzi w tym temacie

#1 Alyna

Alyna

    Weteran Infranin

  • Moderatorzy globalni
  • 1161 postów
  • GG: 7528105

Napisano 28 grudzień 2007 - 12:23

Ludzie cienia

Ludzie cienia lub cieniści ludzie jak czasami są nazywani są niewyjaśnionym zjawiskiem występującym na całym świecie. Kim są i skąd pochodzą, a także co chcą nam przekazać jest do dziś nieznane. Jaki jest ich cel i czy są tylko duchami również pozostaje bez odpowiedzi.

Co wiemy o ludziach cienia? Najczęściej widywani są pod dwoma postaciami. Jedna to zakapturzona postać, a druga to jakby mężczyzna w kapeluszu. Nie widać szczegółów jak twarz, nos, usta, w niektórych przypadkach donosi się o świecących oczach, ale zdarza się, że oczu również nie widać.

Ci, którzy spotkali się z ludźmi cienia wspominają najczęściej o paraliżującym strachu, a nawet przerażeniu. Niektóre cienie poruszały się bardzo szybko, a niektóre stały tylko w miejscu i tak jakby wpatrywały się w człowieka. Co najbardziej przeraża to, jak twierdzą świadkowie, fakt, że cienie wiedzą o tym, że są widziane i człowiek ma wrażenie, że o to im chodzi.

Wyjaśnień kim mogą być ludzie cienia jest wiele. Mogą to być zwykłe omamy wzrokowe. Jest ciemno i ludzki mózg dostosowuje sobie kształty do tego co zna i dlatego z niektórych cieni tworzy sylwetki ludzi, które potem tak przerażają. Cienie mogą być też duchami, szczególnie, że nie widać konturów ciała tylko samą sylwetkę. Cienie mogą też być demonami lub innymi tworami, które wkraczają w nasz świat ze sobie tylko znanego powodu, może żeby kogoś skrzywdzić lub tylko nastraszyć. Mogą być też przybyszami z innych planet jak twierdzą niektórzy, ale szczerze wydaje mi się to wielce nieprawdopodobne.

Rozmiar ludzi cienia różni się. Mogą mieć od 2m wysokości do nawet 6m. Mają czerwone, świecące oczy, choć jak wspomniałam wcześniej czasami oczu również nie widać. Mogą wyglądać tak jakby były zbudowane z dymu lub czegoś równie podobnego, ale wyglądają też jak zwykły cień, tylko dziwnego kształtu.

Może kiedyś uda nam się rozwiązać zagadkę ludzi cienia, ale na razie zostają one w sferze wydarzeń paranormalnych.

Co do moich doświadczeń z ludźmi cienia to nie wiem czym są, ale wiem, że przerażają i to w sposób, który mi jednoznacznie kojarzył się ze złem. Może to była tylko moja wyobraźnia, może mi się zdawało, ale biło od nich zło, nie tyle agresja, nienawiść, tylko zło na zasadzie, że chcieli za wszelka cenę mnie przerazić, co im się zresztą udało.

Poniżej prezentuję parę zdjęć ludzi cienia.

To zdjęcie zostało zrobione kamerą internetową, która zarejestrowała cień podczas chwilowej nieobecności właścicielki.
Dołączona grafika

To zdjęcie zostało zrobione ww wrześniu 2006 w kościele w Nevadzie. Zdjęcie zrobiono przypadkowo i nikt wtedy zauważył nic dziwnego. Można zauważyć na tym zdjęciu coś jakby człowieka tylko mniejszego. Kościół, w którym zrobiono to zdjęcie został wybudowany w 2003 roku i przedtem nie było tam nic innego poza pustynią.
Dołączona grafika
Dołączona grafika

Artykuł w oparciu o własne doświadczenia oraz o to co udało mi sie wyczytać w necie ;).
Więcej info niedługo.

#2 Maria

Maria

    TU I TERAZ NIE ISTNIEJE

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1562 postów
  • GG: 11799180

Napisano 28 grudzień 2007 - 12:38

Ciekawe to doswiadczenie Aylinn, myslalam ze tylko ja mam takie "zwidy," ale z tego co piszesz domyslam sie ze to nie jest pojedynczy przypadek. Pamietam, ze mieszkajac z rodzicami czesto mialam do czynienia z "ciemnymi cieniami". Mnie jednak one nie straszyly ani nie wywolywaly u mnie zadnego strachu, raczej byly przyjazne / tak jakbysmy tworzyli calosc/. Moze wiec sa to nasze emocje, " przybierajace" taka a nie inna postac, oczywiscie nie wykluczam czegos innego. Od pewnego czasu widze je rowniez w obecnym miejscu zamieszkania i rowniez nie sa wrogie. Kim lub czym sa ?

#3 LEMARI

LEMARI

    Full Active

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 606 postów

Napisano 28 grudzień 2007 - 14:41

Temat stary jak to mówią jak świat i ciągle kontrowersyjny, ale przynajmniej macie o czym pisać.

Edit Aylinn: Usunąłeś moją edycję w tym poście. Napisałam Ci, że dziękuje za stwierdzenie faktu, ale jak nie masz do dodania to nie pisz. Oj szykuje ci sie kolejny warn.

#4 Maria

Maria

    TU I TERAZ NIE ISTNIEJE

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1562 postów
  • GG: 11799180

Napisano 28 grudzień 2007 - 14:45

Dlaczego kontrowersyjny, czyzby ktos znal juz odpowiedz. Z ciekawoscia czekam na wyjasnienie.

#5 LEMARI

LEMARI

    Full Active

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 606 postów

Napisano 28 grudzień 2007 - 14:58

Bo dla większosci są one kontrowersyjne , nie wiem jak dla ciebie.

#6 Guest_Inga Edyta_*

Guest_Inga Edyta_*
  • Goście

Napisano 28 grudzień 2007 - 16:00

Lemari, chcesz coś powiedzieć i wycofujesz się w połowie zdania. Jeżeli uważasz że temat jest kontrowersyjny to uzasadnij to jakoś, powiedz dlaczego tak uważasz? Jedno zdanie proste - bomba, niczego nie wnosi i niczego nie przekazuje. Nie możesz też sam usuwać editów moderatora. W razie jakichkolwiek reklamacji i zażaleń możesz pisać do mnie na pw.

#7 LEMARI

LEMARI

    Full Active

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 606 postów

Napisano 28 grudzień 2007 - 16:10

HMM zobaczymy co da sie zrobic , ale nic na siłę trzeba czasu.
Ingo co do poczynań moderatorów nie bedę ponownie sie wypowiadał bo szkoda mojego czasu na takie błachostki w kazdym razie pora chyba na zmiany.

#8 Alyna

Alyna

    Weteran Infranin

  • Moderatorzy globalni
  • 1161 postów
  • GG: 7528105

Napisano 28 grudzień 2007 - 16:31

Ciekawe to doswiadczenie Aylinn, myslalam ze tylko ja mam takie "zwidy," ale z tego co piszesz domyslam sie ze to nie jest pojedynczy przypadek. Pamietam, ze mieszkajac z rodzicami czesto mialam do czynienia z "ciemnymi cieniami". Mnie jednak one nie straszyly ani nie wywolywaly u mnie zadnego strachu, raczej byly przyjazne / tak jakbysmy tworzyli calosc/. Moze wiec sa to nasze emocje, " przybierajace" taka a nie inna postac, oczywiscie nie wykluczam czegos innego. Od pewnego czasu widze je rowniez w obecnym miejscu zamieszkania i rowniez nie sa wrogie. Kim lub czym sa ?


Ja cienie widziałam dwa razy i za każdym razem byłam przerażona. Nie wyglądały jak te na zdjęciach, ale raczej jakby były cieniami rzuconymi na ścianę. Problem jest taki, że za każdym razem było to niemożliwe bo za pierwszym razem światło padało z boku a cień stał przede mną, a za drugim razem światło było tak rozproszone, że nie było mowy o tym żeby cokolwiek rzucało cień, nawet ja. Nie wiem co to jest, ale wiem, że chciało żebym się bała i się udało. Nigdy potem w życiu tak szybko nie uciekałam.

#9 LEMARI

LEMARI

    Full Active

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 606 postów

Napisano 28 grudzień 2007 - 17:03

Raczej to bylo twoje odczucie, poza tym to jest problem z poznawaniem i rozumieniem fizyki wielowymiarowej , a czego człowiek nie zna tego sie obawia wiec nic w tym dziwnego że ogarnia ludzi strach , ciekawe co na to powiedziały by np: koty lub psy.

#10 Maria

Maria

    TU I TERAZ NIE ISTNIEJE

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1562 postów
  • GG: 11799180

Napisano 28 grudzień 2007 - 17:05

To faktycznie przezycie straszne. Ja widze je na codzien, wygladaja jak ciemny cien ale jakby trojwymiarowy, tylko jak zauwaza ze im sie za bardzo przygladam to raptem jakby odplywaly. Ja nigdy sie tych cieni nie balam, bo mialam wrazenie jakby mnie przed czyms chronily / no, ale moze to tylko moja wyobraznia/. Mimo iz wygladaja jak cienie, mam wrazenie ze sa to jakies istoty / ale przyjazne/ i czesto w sytuacjach zagrazajacych zyciu czulam ich pomoc. Jednak nie wiem Kto lub Co to jest ?

#11 Alyna

Alyna

    Weteran Infranin

  • Moderatorzy globalni
  • 1161 postów
  • GG: 7528105

Napisano 28 grudzień 2007 - 18:14

Raczej to bylo twoje odczucie, poza tym to jest problem z poznawaniem i rozumieniem fizyki wielowymiarowej , a czego człowiek nie zna tego sie obawia wiec nic w tym dziwnego że ogarnia ludzi strach , ciekawe co na to powiedziały by np: koty lub psy.


Możliwe, że było to tylko moje odczucie, ale szczerze nigdy przedtem ani nigdy potem takiego strachu nie czułam. Nie wiem co na to psy lub koty bo akurat żadnych w pobliżu nie było.

#12 sopmayster

sopmayster

    Infrzak

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 60 postów
  • GG: 2099191

Napisano 28 grudzień 2007 - 18:24

ja tam w to wierze osobiscie sie przekonałem jak to jest a dokładniej widziałem 2 cienie w przedpokoju a skąd by się wzieły skoro to było w nocy ?

#13 Dresden_89

Dresden_89

    The Wizard

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 502 postów

Napisano 28 grudzień 2007 - 20:18

Pierwsze słyszę o ludziach cienia... no, ale zawszę musi być ten pierwszy raz ;-)
Osobiście widziałem coś podobnego, kilka razy w nocy, jak wyrwałem się ze snu, ale uważam, że jest to zwykłe przywidzenie. Jak napisała Aylinn:

Jest ciemno i ludzki mózg dostosowuje sobie kształty do tego co zna i dlatego z niektórych cieni tworzy sylwetki ludzi, które potem tak przerażają.

I myślę, że tak można wytłumaczyć jakieś 95% przypadków "ludzi cienia". Ale co z pozostałymi 5%? W takim przypadku jak na drugim zdjęciu, ciężko zakwalifikować to coś pod zwykły cień (oczywiście najpierw musielibyśmy wykluczyć fotomontaż). Moim zdaniem mogą to być duchy/byty z "innych" wymiarów, bądź ludzie z wymiarów równoległych. Takie wymiary mogą się na siebie nakładać, a cień może być odbiciem/częściowym przeniknięciem osoby z równoległego wymiaru. No, ale nie mamy na to dowodów, dlatego możemy tylko spekulować. Dla mnie osobiście najwiarygodniej brzmi teoria bytów równoległych.
Pozdrawiam


Matt

#14 sopmayster

sopmayster

    Infrzak

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 60 postów
  • GG: 2099191

Napisano 28 grudzień 2007 - 21:22

Nie wiem jak to jest dokładnie z tymi cieniami wiem tylko że zobaczyłem na ścianie 2 cienie które się przemieszczały w kierunku drzwi wyjściowych muszę się przyznać że mnie to przestraszyło ale już o tym zapomniałem dopiero ten temat który postanowiła omówić Aylinn przypomniał mi o tym ...

#15 Sasquatch

Sasquatch

    -

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2182 postów

Napisano 03 styczeń 2008 - 19:14

Ja tam żadnych cieni na ścianie nie miałem. Czasem tylko mogę zauważyć przemykające przez pokój różne formy mgiełki lub orby, raz widziałem nawet półmaterialną rękę. Zastanawiałem się czy są to moje urojenia ale to dzieje się tylko w moim pokoju, nie ma znaczenia czy jestem zmęczony czy w pełni sił. Myślę że przyciągam je tu poprzez medytacje.

#16 Dresden_89

Dresden_89

    The Wizard

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 502 postów

Napisano 03 styczeń 2008 - 20:29

Czasem tylko mogę zauważyć przemykające przez pokój różne formy mgiełki lub orby, raz widziałem nawet półmaterialną rękę. Zastanawiałem się czy są to moje urojenia ale to dzieje się tylko w moim pokoju, nie ma znaczenia czy jestem zmęczony czy w pełni sił. Myślę że przyciągam je tu poprzez medytacje.


Ciężko stwierdzić czy są to urojenia, czy "prawdziwe zjawiska". Tak samo, jak ciężko stwierdzić i równie ciężko zaprzeczyć istnienie świata astralnego. Moim zdaniem jedyną osobą, która może odpowiedzieć na to pytanie, jesteś Ty sam. Powinieneś się zastanowić czy czasami po przeczytaniu jakiegoś artykułu w internecie, podświadomie nie zaczynasz np. wierzyć w orbs, co później widzisz w stanie medytacji, kiedy twój umysł pracuje "inaczej". Być może dostrzegasz coś kontem oka, i twój mózg interpretuje to np. jako widmową rękę. Jeśli widzisz te obrazy wyraźnie, może to być rodzaj projekcji twojego mózgu, w odmiennym stanie świadomości, jakim jest medytacja.
To by była moja rada, co z tym zrobisz - Twoja sprawa ;-)
Pozdrawiam


Matt

#17 Sasquatch

Sasquatch

    -

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2182 postów

Napisano 03 styczeń 2008 - 21:45

To raczej nie wymysły mojego umysłu. Widmowej ręki podobnie jak niektórych kul nie widzę kątem oka ale przez 2-3 sekundy mogę na nie swobodnie patrzeć. Te obiekty poruszały się a w przypadku widmowej dłoni to zarówno przed jak i po jej zaobserwowaniu odczuwałem wyraźne ochłodzenie w pomieszczeniu. Wszystko to obserwowałem w normalnym stanie świadomości. Jak już napisałem medytacja mogła je jedynie zwabić. Zauważyłem też wzmożoną aktywność tego typu zjawisk gdy słucham mantr.

#18 Dresden_89

Dresden_89

    The Wizard

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 502 postów

Napisano 03 styczeń 2008 - 22:19

Nie twierdze, że to wytwory Twojego umysłu. Przedstawiłem tylko jedną ze "stron". Lecz z własnego doświadczenia wiem, że ludzki mózg potrafi płatać niezłe figle ;-)
Pozdrawiam


Matt

#19 Alyna

Alyna

    Weteran Infranin

  • Moderatorzy globalni
  • 1161 postów
  • GG: 7528105

Napisano 03 styczeń 2008 - 22:23

Ja nie widziałam żadnych cieni kątem oka. One po prostu stały naprzeciwko mnie i obserwowały. Nie wiem co to było, ale to że chciały żebym je widziała jest pewne.

#20 Zit

Zit

    Mister

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1850 postów
  • GG: 8530728

Napisano 05 styczeń 2008 - 19:34

oO od pewnego czasu kątem oka widzę taką postać ale kiedy chce sie obrócić w jej stronę- waham się :/ i wtedy ona znika... :( qrczę ja chyba przyciągam duchy ;)