Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Islam


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
4 odpowiedzi w tym temacie

#1 Alyna

Alyna

    Weteran Infranin

  • Moderatorzy globalni
  • 1161 postów
  • GG: 7528105

Napisano 28 styczeń 2008 - 13:38

Islam, muzułmaństwo (arab. الإسلام) – religia monoteistyczna, założona przez Mahometa, druga na świecie pod względem liczby wyznawców. Szacuje się, że obecnie 1,4 miliarda ludzi (około 20% ludności świata) to wyznawcy islamu. Słowo islam w języku arabskim oznacza poddanie się Bogu.

Islam był początkowo religią ludów arabskich, jednak szybko rozprzestrzenił się na inne narody. Początkowym celem islamu i nauczania proroka Mahometa było połączenie wszystkich ludów arabskich w jedną wielką rodzinę muzułmańską (arab. muslim ajadani), jednak z czasem rozprzestrzenił się na cały świat.

Obecnie islam dzieli się na 3 główne odłamy: sunnicki (90%), szyicki (8%) i charydżycki (ok. 2%).

Mahomet (Muhammad ibn Abd Allah ibn Abd al-Muttalib)

Urodził się około 570, zmarł 8 czerwca 632. Był prorokiem islamu oraz jego twórcą twórcą i założycielem pierwszej wspólnoty muzułmanów, która przeobraziła się w teokratyczne państwo religijne. Wyznawcy islamu wierzą, że jest największym i ostatnim prorokiem jedynego Boga, Allaha, a święta księga islamu, Koran, została mu przekazana przez Boga w serii objawień. Przed Mahometem Allah miał zesłać wielu innych proroków, wśród nich Adama, Abrahama (arab. Ibrahim), Mojżesza (arab. Musa) i Jezusa (arab. Isa). Zawarte w Koranie objawienie ma stanowić ostateczne i niezmienne przesłanie Boga do ludzi. Islam jest uważany przez wyznawców za trzecią (po judaizmie i chrześcijaństwie) i ostateczną religię objawioną.
Używane w Polsce i większości krajów europejskich imię Mahomet wywodzi się z łaciny i w tej formie jest znane od średniowiecza. Wielu wyznawców islamu uważa jednak, że jedyną poprawną formą imienia proroka jest Muhammad, w tej postaci bowiem imię proroka jest wymawiane w języku arabskim. Mahomet określany jest często jako Wysłannik Allaha (ar. رسولﻠﻠه Rasulullah lub Rasul Allah). Po wspomnieniu imienia proroka muzułmanie zwyczajowo dodają słowa صلى الله عليه وسلم salla Allahu alajhi wa salām ("pokój z nim").

Mahomet był członkiem plemienia Kurajszytów z rodu Haszymidów (ród Banu Haszim) zamieszkującego i handlującego w Mekce. Urodził się jako pogrobowiec - ojciec, Abd Allah ibn `Abd al-Muttallib, zmarł w trakcie wyprawy handlowej do Syrii zanim Mahomet przyszedł na świat. Natomiast matka Amina - gdy miał 6 lat. Wychowanie przejęli wtedy: najpierw dziadek Abd Al-Muttalib, a następnie stryj Abu Talib, który był zamożnym kupcem.

Rokrocznie Mahomet udawał się do pobliskiej jaskini Al-Hira, gdzie przez miesiąc oddawał się rozmyślaniom. W 610, w miesiącu zwanym ramadan (9. miesiącu księżycowego kalendarza) około 27 dnia, Mahomet ujrzał we śnie Dżibrila (archanioła Gabriela), który przekazał mu kilka wersów i kazał je recytować (stały się później początkiem 96. sury Koranu).

Dołączona grafika
Mahomet podczas modlitwy przy Kaabie – ilustracja pochodzi z tureckiej książki z wieku XVI

Pierwsze objawienia miały miejsce w jaskini, ale kolejne zdarzały się już w miejscach publicznych i trwały nieustannie aż do śmierci Mahometa w 632 roku. Na ich podstawie powstała święta księga islamu, Koran.
Już bardzo wczesny islam głosił równość ludzi wobec Boga - ideę chętnie podchwytywaną przez biedotę. Część wczesnych objawień jest jawnie wymierzona w stronę bogatych, a groźbę ma stanowić gniew Boga w dniu Sądu Ostatecznego. Pojawieniem się i rozwojem nowej wiary zaniepokojona była arystokracja Mekki, z jednej strony z powodu jawnych ataków Mahometa, a z drugiej w obawie przed upadkiem kultów politeistycznych, które spowodowałby utratę znaczenia religijnego i ekonomicznego Mekki będącej dużym centrum pielgrzymkowym. Z tych powodów arystokraci z Mekki zaczęli prześladować wyznawców nowej religii.

Około 615-617 Mahomet, by chronić swoją niewielką gminę, wysłał ją na emigrację do Abisynii, tzw. mała hidżra. Ówczesny chrześcijański władca Etiopii przyjął ich życzliwie.W 622 kończą się rozmowy i następuje stopniowa, ale kończąca się w tym samym roku, emigracja muzułmanów z Mekki do Jasribu. Ten ważny dla wyznawców islamu moment nazywany jest hidżrą (wywędrowaniem), a sam Jasrib zaczął być od tego momentu nazywany Medyną (arab. Madinat an-Nabi), czyli miastem Proroka (według potocznej etymologii).

Mahomet organizując w Medynie gminę reformował także i całe miasto, wtedy powstała tzw. Konstytucja medyneńska, regulująca prawa wszystkich grup mieszkających w Medynie, w szczególności zapewniająca im respektowanie tradycyjnych praw zwyczajowych. Jednak obok poszanowania tradycji pojawił się też zapis, że w przypadku przewlekłych sporów ostatecznymi "rozjemcami" powinni być Bóg i jego prorok.

W 624 odbyła się pierwsza bitwa z mekkańczykami w okolicy Badr (około 1000 mekkańczyków zostało pokonanych przez około 300 medynejczyków). Bitwy stanowiły dobry pretekst, by oskarżać o zdradę któreś z żydowskich plemion zamieszkujących Medynę i by wypędzać je lub nawet wymordować, jak to było w przypadku plemienia Banu Kurajza. Jest to okres, gdy nieustannie rośnie autorytet religijny i społeczny Mahometa, który wykazuje się zręcznością negocjatorską, a treść jego objawień zaczyna mieć charakter coraz bardziej praktyczny i dotyczy zasad życia społecznego, prawa karnego, a także obowiązków plemion podbitych. W tym okresie należy też szukać podwalin pierwszego państwa muzułmańskiego.

W 628 obie strony zmęczone walką zawarły pokój w Al-Hudajbijji - Mahomet mógł wkroczyć do Mekki, ustanowione też zostały prawa jej mieszkańców oraz prawa muzułmanów-pielgrzymów.Pokój z Mekką umożliwił Mahometowi podejmowanie innych wypraw wojennych i rozszerzanie strefy wpływów nowej wiary. Mahomet podbił wiele oaz na Półwyspie Arabskim, w tym wiele żydowskich. Próbował złupić także ośrodki handlowe w należącej do Bizancjum Palestynie, jednak bez większych zdobyczy.
W 632 Mahomet ostatecznie opanował Mekkę zacierając ślady politeistycznych wierzeń, potem odbył triumfalną pielgrzymkę, która okazała się ostatnią i nazywana jest pielgrzymką pożegnalną (hadżdż al-wada) - trzy miesiące później Mahomet zmarł.

Prorok nie zostawił testamentu - w szczególności nie określił swojego następcy przewodzącego wspólnocie, którą stworzył. Pierwszym następcą Mahometa (kalifem) został teść Mahometa, Abu Bakr,

Symbole Islamu

Właściwym symbolem islamu jest szahada napisana czarnymi literami na białym tle lub białymi literami na czarnym tle. Znacznie częściej jednak jako symbol islamu traktuje się półksiężyc (arab. hilal). Zasadniczo, z historycznego punktu widzenia jest to niewłaściwe, gdyż półksiężyc był nie symbolem religii, a jedynie kalifatu (islamskie państwo o ustroju religijnym, na którego czele stał kalif)

Dołączona grafika
Szahada jako kaligrafowany napis na fladze Arabii Saudyjskiej.

Dołączona grafika
Półksiężyc powszechnie określany mianem "symbolu islamu"

Wierzenia

Bóg
Według muzułmanów Bóg (arab. Allah) jest wszechwiedzący, doskonały, jest źródłem wszelkiej wiedzy i sprawiedliwości, ma znajomość prawa doskonałego. Jest niepodobny do nikogo i niczego nie można z nim porównywać (islam zabrania przedstawiania go w jakiejkolwiek postaci).

On jest Bogiem jedynym Bogiem wiekuistym! Nie zrodził nikogo, ani też nie został zrodzony, a nikt nie jest Jemu równy. - Koran

Wyznanie wiary
Aby zostać muzułmaninem czyli "poddanym Allahowi", należy posiadać intencję oraz wypowiedzieć wyznanie wiary tzw. szahadę, która brzmi: "(Oświadczam, że) nie ma bóstwa prócz Boga (Allaha) i oświadczam, że Mahomet (Muhammad) jest wysłannikiem Boga". Zasadniczo powinno się to odbyć w obecności świadków, ale istnieją też interpretacje, wg których ich obecność nie jest konieczna, gdyż świadkiem jest sam Allah.

Filary imanu (wiary)
1. Wiara w Allaha - jednego Boga, który nie posiada potomstwa.
2. W Jego Anioły - np. anioła Dżibrila (Gabriela) lub Michaila (Michała).
3. W Jego Księgi - w Koran (także Torę i Ewangelię - choć nie oznaczają one dokładnie tego samego, co dla żydów i chrześcijan - według muzułmanów zostały zafałszowane przez wyznawców tych religii).
4. W Jego Proroków - np. w proroka Mahometa, Jezusa, Mojżesza, Adama itd...; Mahomet jest "pieczęcią proroków"- ostatnim z nich i tym który przyniósł ostateczne objawienie.
5. W Dzień Ostatni - czyli Dzień Sądu Ostatecznego, w którym ludzie będą osądzeni przez Boga.

Pięć filarów islamu
1. Wyznanie wiary (شهادة, szahada) - Nie ma boga oprócz Allaha, a Mahomet (Muhammad) jest Jego prorokiem. Jest ona również aktem włączenia do wspólnoty muzułmańskiej i w razie przyjęcia islamu na łożu śmierci jest powszechnie uważana za warunek wystarczający do uznania za pełnoprawnego muzułmanina.
2. Modlitwa (صلاة, salat) - odprawiana pięć razy dziennie, z twarzą zwróconą w stronę Mekki (do 627 roku w stronę Jerozolimy)- dzieci i osoby chore mogą odmawiać 3 razy dziennie.
3. Jałmużna (زكاة, zakat) - określoną część swych dochodów (najczęściej 2,5%) muzułmanin ma obowiązek oddawać biednym. Uważana jest za jeden z pierwszych "nowoczesnych" podatków socjalnych.
4. Post (صوم, saum) - w ciągu dziewiątego miesiąca roku muzułmańskiego (ramadanu), muzułmanie muszą powstrzymywać się od jedzenia i picia (nie dotyczy kobiet w ciąży lub karmiących, małych dzieci, osób ciężko chorych oraz odbywających długą i wyczerpującą podróż) a także palenia tytoniu i uprawiania seksu od wschodu do zachodu słońca. Wahhabici unikają nawet przełykania śliny.
5. Pielgrzymka do Mekki (حج, hadżdż) - muzułmanin musi ją odbyć przynajmniej raz w życiu, jeśli pozwala mu na to sytuacja materialna. Często na podróż składa się cała lokalna wspólnota lub rodzina, która deleguje jedną osobę. Niektóre autorytety religijne uważają, że w razie braku możliwości odbycia pielgrzymki do Mekki, można ją w pewien sposób zastąpić pielgrzymką do innego ważnego centrum islamu.

Według szyitów nie są to filary islamu, lecz raczej zobowiązania, które powinien wziąć na siebie muzułmanin. Niektóre ruchy pochodzenia szyickiego odrzucają je całkowicie lub nadają im drugorzędne znaczenie.

Dołączona grafika
Ściana Płaczu i Kopuła na Skale

Duchowni
W islamie sunnickim nie istnieje odrębna grupa duchownych. Imam. nie jest kapłanem, lecz członkiem społeczności wiernych, który prowadzi modlitwy. Nie musi być teologiem, powinien mieć tylko dobrą znajomość zasad islamu i Koranu, być mądry i poważany.
Znawcy islamu otaczani są szacunkiem, jako "następcy proroków". Istnieje wiele kategorii na określenie osób, biegłych w zasadach islamu:
• aamij - znawca podstawowych zasad islamu
• idżtihad - na podstawie tekstów religijnych wyjaśnia bieżące problemy społeczności (np. kultowe, polityczne, obyczajowe)
• tafsir - interpretator Koranu
• al-alim al-mutabahhir - znawca tradycji, Koranu i Sunny
• al-mudżtahid al-mutlak - najbardziej ceniona kategoria, biegły w syntezie różnych tekstów, w tworzeniu konkluzji i norm prawnych
• al-mudżtahid al-mutlak al-muntasib - jak wyżej, działa w określonej "szkole interpretacyjnej"
• al-mudżtahid fil-madh'hab - biegły w wyjaśnianiu kwestii prawnych, działa w określonej "szkole interpretacyjnej"

Prawo
Prawo islamskie, zwane Szariat (arab. الشريعة), oparte jest na Koranie, Sunnie i hadisach; poza nimi znaczenie mają też idżma (wykładnia przyjęta przez społeczność muzułmańską) i kijas (wnioskowanie analogiczne). Szariat rządzi (przynajmniej teoretycznie) wszystkimi dziedzinami życia muzułmanów. Praktyczną wykładnią prawa zajmują się sędziowie mufti. Oprócz powyższych do szariatu zaliczyć należy akady - prawo zwyczajowe, które sprawia, że szariat u różnych narodów jest nieco inny i tak na przykład w Afganistanie za cudzołóstwo karze się tylko kobietę, a u Arabów oboje cudzołożników.

Islam a państwo
W idealnym państwie muzułmańskim - kalifacie - religia, moralność oraz prawo państwowe są ze sobą nierozerwalnie związane. W praktyce w kręgu kultury islamu tylko niektóre państwa, jak Arabia Saudyjska i Afganistan, zrównały prawo religijne (szariat) z państwowym. W większości pozostałych (np. w Iraku) islam uznawany jest za fundament państwa, zaś Koran za źródło prawa świeckiego. Tylko w niektórych krajach z większością muzułmańską przeprowadzono rozdział religii oraz państwa.
W 1990 roku państwa islamskie przyjęły Kairską Deklarację Praw Człowieka w Islamie, która jako próba pogodzenia zachodniej idei praw człowieka z teologią islamską pomija kwestie wolności zmiany bądź odrzucenia religii i podkreśla interpretację praw człowieka w duchu prawa islamskiego.
Islam nakazuje bezwzględne posłuszeństwo władcy i udział w prowadzonych przez niego wojnach.

Swięta
• Początek roku (1 muharrama) – zwany jest "Dniem Odpuszczenia Win". Nie jest to święto obchodzone przez wszystkich muzułmanów, ponieważ tego święta nie ustanowił Mahomet. Nie jest obchodzone w Arabii Saudyjskiej ani w krajach Zatoki Perskiej. Ci, którzy to święto obchodzą, obdarowują się w tym dniu słodyczami i opowiadają historie z życia Proroka, jego rodziny i towarzyszy. Irańczycy zgodnie z tradycją przedmuzułmańską świętują początek roku, zw. Nouruz (pers. nowy dzień), 21 marca (pierwszy dzień wiosny).

• Aszura (10 muharrama) – najważniejsze święto szyickie. Aszura jest kulminacją miesiąca żałoby, który rozpoczyna się pierwszego dnia roku. Aszura upamiętnia męczeńską śmierć trzeciego imama Husajna, który w 680 r. został zabity w bitwie pod Karbalą przez wojska kalifa omajjadzkiego. Z tej okazji odbywają się procesje i przedstawienia pasyjne. W czasie procesji zmierzających do grobu Husajna gromady mężczyzn biczują się do krwi. Pielgrzymi płaczą i zawodzą. Organizowane są spotkania, odrębne dla kobiet i mężczyzn, podczas których rozpamiętuje się cierpienia imama. Kobiety w tym czasie ubierają się na czarno i nie noszą ozdób.
Turcy obchodzą Aszurę jako święto uratowania arki Noego, która zatrzymała się na górze Ararat. W tym dniu przygotowuje się świąteczne potrawy złożone z czterdziestu składników i częstuje się nimi przyjaciół i znajomych. Większość muzułmanów uznaje, że arka Noego zatrzymała się na górze Al-Dżudi w Arabii, nie zaś na górze Ararat w Turcji.

• Hidżra – święto upamiętnia wywędrowanie Mahometa w 622 r. z Mekki do Medyny.

• Noc Poczęcia Proroka – na początku miesiąca radżab muzułmanie wspominają poczęcie proroka. W tym dniu na czole Abd Allaha, ojca Mahometa, pojawiła się światłość boska, która przeniosła się i wypełniła łono Aminy, matki Mahometa. W Turcji ta noc jest obchodzona jako noc światła – w meczetach zostawia się na noc palące się lampy, które rozświetlają ich wnętrza.

• Urodziny Proroka - narodzinom Mahometa towarzyszyły liczne cuda: ziemię rozjaśniło niezwykłe światło, rozbrzmiewały głosy z niebios, aniołowie rozpostarli swe skrzydła i zadrżały trony panujących. We wczesnym islamie tego święta nie obchodzono, narodziło się w X–XI w. w Egipcie. Według wahhabitów, święto to jest sprzeczne z Koranem, ponieważ oddaje się cześć komuś innemu niż Allah.

• Noc Wniebowstąpienia - święto upamiętniające nocną podróż i wniebowstąpienie Proroka.

• Urodziny Ali ibn Abi Taliba (brat stryjeczny, przybrany syn, a następnie zięć Mahometa, pierwszy imam szyitów).

• Noc Niewinności – święto odpuszczenia grzechów. Wierni błagają Boga, by przebaczył ludzkości wszystkie grzechy popełnione w minionym roku.

• Ramadan - miesiąc postu, najświętszy w roku, ponieważ w tym czasie został objawiony Mahometowi pierwszy fragment Koranu. W ciągu tego miesiąca od wschodu do zachodu słońca dorosłym, zdrowym muzułmanom nie wolno jeść, pić, posługiwać się używkami, oddawać się podnieceniu seksualnemu. Post ten, inaczej niż post w chrześcijaństwie, nie służy pokucie czy umartwianiu się, lecz ćwiczeniu samokontroli człowieka, aby potem było mu łatwiej kontrolować swoje pragnienia. Post służy także wyrażeniu solidarności z biednymi i głodującymi, a także pogłębieniu własnej pobożności, m.in. przez lekturę Koranu i rozważania. Z postu zwolnieni są: starcy, dzieci, kobiety w ciąży i karmiące, chorzy oraz osoby w podróży. Po zachodzie słońca, oznajmianym zazwyczaj wystrzałem armatnim, wszyscy zasiadają do pierwszego posiłku zw. iftar, po którym przez całą noc muzułmanie odwiedzają się nawzajem, świętują w domu lub w miejscach publicznych.

• Noc Mocy (Przeznaczenia) - należy do „pięciu świętych nocy” i najczęściej przypada w 27. noc ramadanu, kiedy objawionych zostało pięć pierwszych wersetów Koranu z 97. sury, pt. „Przeznaczenie”. Głównym elementem tego święta jest rozważanie tej właśnie sury, która wyraża podziękowanie za zesłanie Słowa Bożego.

• Święto Przerwania Postu - jedno z najważniejszych, obchodzone na koniec ramadanu. W tym dniu dziękuje się Bogu za przetrwanie postu i przebaczenie wszystkich grzechów. Ważnym elementem święta jest wspólna, uroczysta modlitwa w meczecie i odwiedzanie krewnych oraz przyjaciół. W tym dniu muzułmanie składają sobie życzenia i obdarowują się prezentami, szczególnie nowymi ubraniami. Dzieci dostają słodycze i pieniądze, a na ulicach miast ustawione są dla nich wesołe miasteczka.

• Święto Ofiar - najważniejsze święto muzułmańskie, trwa cztery dni i jest związane z pielgrzymką do Mekki. Święto Ofiar upamiętnia ofiarę Abrahama i jego posłuszeństwo wobec Boga. Abraham (Ibrahim) według islamu miał złożyć w ofierze Bogu swego syna Izmaela, Bóg jednak, widząc oddanie Abrahama, pozwolił mu złożyć w ofierze barana zamiast dziecka. Na pamiątkę czynu Abrahama każdy ojciec rodziny składa w ofierze barana, wielbłąda lub krowę. Zwierzę musi być zabite rytualnie, następnie dzieli się mięso tak, by 1/3 oddać potrzebującym, 1/3 krewnym, a pozostałą 1/3 spożywa się na wspólnej uczcie. Tego dnia wspólnie odwiedza się meczet, recytuje Koran i rozdziela prezenty. W czasie Święta Ofiar wielu muzułmanów składa też datki pieniężne przeznaczone na pomoc biednym i fundacje charytatywne.

Dołączona grafika
Pielgrzymi wokół Kaaby w meczecie al-Masjid ul-Ḥarām w Mekce

Kontrowersje i krytyka

Dżihad
Koran w dużej części jest utworem poetyckim, który zależnie od kontekstu powstania danej sury zawiera np. wezwanie do wojny przeciwko niewiernym albo przypomnienie o obowiązku szacunku wobec nich. W związku z powyższym, podobnie zresztą jak w przypadku świętych pism innych religii, jednoznaczna interpretacja Koranu jest bardzo trudna. Dla rozwiązania problemów z jego wykładnią teolodzy muzułmańscy odwołują się do tradycji (hadisów), czyli przekazów o wypowiedziach i czynach Mahometa. Należy podkreślić, że w islamie istnieje wiele lokalnych ośrodków studiów koranicznych i ich interpretacje Koranu mogą się znacznie różnić od siebie.W zależności od szkoły Koran odczytywano zatem i nadal odczytuje się jako w szczególności wzywający do walki zbrojnej o zwycięstwo islamu (Kital), bądź jako wzywający przede wszystkim do walki duchowej (tzw. Większy Dżihad). Nie ulega jednak wątpliwości że w czasach Mahometa i bezpośrednio po nim rozumiano dżihad m. in. jako zbrojną walkę z niewiernymi.

Istnieją dwa rodzaje dżihadu: większy i mniejszy.
Dżihad większy
Jak wynika z nazwy, dżihad większy jest ważniejszy – polega on na nieustannych wysiłkach podejmowanych przez każdego muzułmanina w celu wykorzenienia wszystkiego, co w jego życiu jest grzeszne lub przeciwne takiemu sposobowi życia, jakiego Bóg chce dla ludzi. Jest to zatem walka z Szatanem i jego pokusami lub wszelkie działania na rzecz własnej gminy. Narzędziami tego dżihadu są serce w pierwszym przypadku, a ręce i język w drugim.

Dżihad mniejszy
polega na obowiązku zbrojnej obrony samego siebie, uciskanych ludzi lub muzułmańskiego sposobu życia, jeśli jest on atakowany. Islam dopuszcza akcję zbrojną w słusznej sprawie jeśli wszystkie inne środki zostały wyczerpane. Zawsze jednak musi to być walka w samoobronie przeciw atakowi lub uciskowi, a nie we własnym interesie. Już we wczesnej epoce islamu zostały opracowane ścisłe reguły dotyczące tej walki:
* Nie powinna być ona prowadzona na oślep, bez zastanowienia.
* Nie wolno atakować ani grozić kobietom, dzieciom, ludziom starszym i chorym. Zabronione jest pozbawianie wroga środków do życia – *Nie wolno zatruwać wody, niszczyć zapasów żywności, palić pól, sadów czy gajów.
* Niedozwolone jest atakowanie budynków poświęconych kultowi religijnemu, a także osób, które się w nich schroniły.
* Należy stosować tylko konieczne minimum środków zbrojnych i siłowych.

Kobieta w islamie
Problem sytuacji kobiet w krajach muzułmańskich należy do najbardziej kontrowersyjnych. Koran nakazuje traktowanie kobiet z szacunkiem i stwierdza że Allah traktuje je na równi z mężczyznami. Krytykowane są jednak zawarte w Koranie wskazania o biciu kobiet w niektórych sytuacjach. Jednak jeden z tłumaczy Koranu - Abdullah Jusuf Ali - wykazuje, że te fragmenty Koranu nakazują tylko "lekkie bicie". Użycie przez mężczyznę siły fizycznej jest dopuszczalne wobec małżonki tylko w wypadku, kiedy nie skorygowała one swego niewłaściwego zachowania mimo reprymendy słownej. Inną krytykowaną na Zachodzie zasadą islamu jest nakaz skromności (hidżab), ograniczający swobodę w wyborze ubioru. Skromność ta obowiązuje obie płci. Aisza powiedziała, iż tylko skromny ubiór może skłonić mężczyznę do zwrócenia uwagi na wartości duchowe. Wielu muzułmanów uważa, iż to kultura zachodnia ze swoim kultem ciała urąga godności kobiety, jak również że pogorszenie sytuacji kobiet w wielu krajach Bliskiego Wschodu jest wynikiem wpływów europejskich. Jest to główną przyczyną "przepaści kulturowej" jaka dzieli społeczeństwa muzułmańskie od zachodnich.

Islam wobec innych religii
Stosunek islamu do wyznawców innych religii jest kontrowersyjny. Koran (2:256) stwierdza, że "nie ma przymusu w religii", co w praktyce było często naruszane. Żydzi, chrześcijanie i sabejczycy (później dodano również zaratusztrian) określani są jako "ludzie Księgi" (ahl al-kitāb, dhimmi), którzy mają być tolerowani przez wyznawców islamu. Zdarzały się jednak pogromy i przymusowe nawracanie na islam. Obecnie dyskryminacja przybiera głównie formy szykan administracyjnych, nierównego traktowania przez wymiar sprawiedliwości i ograniczania kultu. W koranie pojawiają się fragmenty które promują tolerancję religijną np: "Zaprawdę, ci, którzy uwierzyli, ci, którzy wyznają judaizm, chrześcijanie i sabejczycy, i ci, którzy wierzą w Boga i w Dzień Ostatni i którzy czynią dobro, wszyscy otrzymają nagrodę u swego Pana; i nie odczują żadnego lęku, i nie będą zasmuceni!" (Koran 2:62) Jednak znaczenie więcej jest wersetów, które zachęcają do nienawiści do niemuzułmanów np: "O wy, którzy wierzycie! Nie bierzcie sobie za przyjaciół żydów i chrześcijan; oni są przyjaciółmi jedni dla drugich. A kto z was bierze ich sobie za przyjaciół, to sam jest spośród nich. Zaprawdę, Bóg nie prowadzi drogą prostą ludu niesprawiedliwych!" (Koran 5:51).

Żydzi
Koran przyznaje, iż Mojżesz był "prorokiem Boga" (podobnie jak inni prorocy żydowscy); Tora jest "słowem Allaha", ale słowem przeinaczonym. Żydzi określeni są jako winni "odwrócenia się" od Boga i Jego prawdziwych słów, ponieważ zaczęli czcić "złotego cielca" i przeinaczyli słowa boże, przekazane im przez Mojżesza. Obecnie Żydzi traktowani są w krajach muzułmańskich represyjnie, co jednak ma uzasadnienie bardziej polityczne (wojny Arabów z Izraelem) niż religijne.

Chrześcijanie
Jezus określany jest w Koranie tylko jako prorok (posłaniec) boży (postać Jezusa otaczana jest szacunkiem jako jednego z najważniejszych proroków). Negowana jest jednak boska natura Jezusa jak również śmierć na krzyżu (określona jako zafałszowanie). Według islamu Jezus nie poniósł "haniebnej" śmierci w męczarniach, bo chronił go Bóg. Chrześcijanie mieli jakoby przeinaczyć słowa Boga, przekazane im przez Jezusa i stworzyli "3 bogów" (Trójca Święta), zamiast jednego Z tego powodu niekiedy muzułmanie traktują chrześcijan jako "bezbożników" lub nawet "politeistów". W większości krajów muzułmańskich chrześcijanie (szczególnie tam, gdzie ich liczba jest znaczna, np. w Egipcie) poddawani są różnym formom oficjalnej i nieoficjalnej dyskryminacji. Natomiast w Jordanii, Libanie, Autonomii Palestyńskiej i Iranie chrześcijanie zgodnie z konstytucjami lub innymi ustawami są jako mniejszość religijna nad reprezentowani w parlamentach tych krajów, ale jednocześnie istnieje ograniczenie wolności wyznania, dostępu do stanowisk w wojsku i administracji itp. Na ogół tradycyjne kościoły chrześcijańskie są tolerowane w krajach muzułmańskich o ile nie mają charakteru misyjnego i rozwojowego.

Pokój i wojna
W Koranie znajduje się pochwała pokoju, stwierdza się też że to bezbożnicy wywołują wojny i że Allah nie pochwala użycia siły zbrojnej (kital), z wyjątkiem walki przeciwko siłom zła. Nie podlega wątpliwości, iż Mahomet prowadził walkę zbrojną zarówno obronną jak i agresywną. Wersety głoszące świętą wojnę znacznie przewyższają liczebnie wersety promujące pokój i tolerancję. Zgodnie z niektórymi interpretacjami dżihad może ogłosić wyłącznie kalif, a ponieważ kalifat nie istnieje od 1924 r. ogłoszenie świętej wojny jest uznawane przez część muzułmanów za niemożliwe. W świetle coraz częstszych zamachów terrorystycznych dokonywanych przez radykalnych muzułmanów ważnym pytaniem jest, czy motywacją zbrodni dokonywanych przez terrorystów islamskich jest religia, czy też inne czynniki np. polityczne czy osobiste. Niektóre fragmenty Koranu sugerują, iż gniew i zemsta Boga wobec niewiernych i grzeszników w piekle po śmierci realizowana jest również rękoma pobożnych muzułmanów za życia, wywyższając męczeńską śmierć poniesioną w walce z niewiernymi i obiecując poległym nagrodę w raju.
Niechże walczą na drodze Boga ci, którzy za życie tego świata kupują życie ostateczne! A kto walczy na drodze Boga i zostanie zabity albo zwycięży, otrzyma od Nas nagrodę ogromną.(Koran 4:74).
Część uczonych islamskich uważa jednak terroryzm za zły i sprzeczny z Koranem[4], opierając się na poniższych fragmentach:
Nie poszukuj zgorszenia na ziemi! Zaprawdę, Bóg nie miłuje szerzących zgorszenie! (Koran 28:77)
Bóg nie zabrania wam, abyście byli dobrzy i sprawiedliwi względem tych, którzy was nie zwalczali z powodu religii ani nie wypędzali was z waszych domostw. Zaprawdę, Bóg miłuje ludzi sprawiedliwych! (Koran 60:8)
Zwraca się również uwagę, że według hadisów Prorok Mahomet zakazał zabijania kobiet i dzieci, jak również niszczenia miejsc kultu. Inny hadis zabrania zabijania innowierców, którzy podpisali z państwem muzułmańskim traktat pokojowy
"Ktokolwiek zabije tego kto jest objęty porozumieniem ochrony ten nawet nie poczuje zapachu Raju."

Zabójstwo
Prawo muzułmańskie (szariat) przewiduje karę śmierci (ukamienowanie bądź ścięcie mieczem) w o wiele większym zakresie niż prawodawstwo krajów europejskich. Grozi ona na przykład za przestępstwa takie jak cudzołóstwo czy bluźnierstwo. Karą śmierci grozi również apostazja.

Fundamentalizm islamski

Dołączona grafika

W wieku XIX pod wpływem Zachodu duża część muzułmańskich elit dystansowała się od islamu, dążąc m.in. do wzorowanego na stosunkach europejskich oddzielenia religii od spraw państwowych. Islam pozostawał jednak religią mas, stając się niekiedy hasłem antyeuropejskich rebelii.
Początki dwudziestowiecznego islamskiego ruchu fundamentalistycznego związane są z powstałym w 1928 w Egipcie Stowarzyszeniem Braci Muzułmanów. Głosiło ono odrodzenie tradycyjnego islamu oraz przekonywało swych zwolenników, że religia muzułmańska może stać się podstawą społeczeństwa we współczesnym świecie. Znaczenie idei fundamentalizmu zaczęło rosnąć od lat 70., co wiązało się z postępującą modernizacją krajów islamskich. Przenoszący się do miast i pracujący w przemyśle muzułmańscy chłopi stawali się nagle częścią "samotnego tłumu", w którym jedynym czynnikiem integrującym i wyznaczającym sens życia stawał się islam.
Ważnym impulsem do rozwoju ruchu fundamentalistycznego stały się wydarzenia w Iranie. Po II wojnie światowej państwo to, rządzone przez dynastię Pahlawich, było głównym, obok Turcji, sojusznikiem USA w regionie. Polityka modernizacyjna, finansowana dzięki dochodom płynącym ze sprzedaży ropy, czyniła Iran jednym z najszybciej rozwijających się krajów Bliskiego Wschodu. Wszelkie przejawy opozycji politycznej były w Iranie bezwzględnie tłumione, co uderzało także w niechętne "amerykanizacji" kraju środowiska muzułmańskie. W latach siedemdziesiątych na czele antymonarchistycznej opozycji stanął przebywający na emigracji ajatollah (szyicki uczony i przywódca duchowy) Ruhollah Chomeini. W 1979 jego zwolennicy doprowadzili do obalenia rządów szacha i przekształcenia Iranu w republikę islamską, opartą na szyickiej teorii władzy.
W następnym dwudziestoleciu nastąpił rozwój ruchów fundamentalistycznych - tak szyickich, jak i sunnickich - we wszystkich krajach islamskich. Pod ich naciskiem także laickie reżimy wojskowe zaczęły się w pewnej mierze islamizować. Ruchy fundamentalistyczne stały się czynnikiem destabilizacji w państwach arabskich, a także np. w Azji i Czarnej Afryce w krajach o sporym odsetku muzułmanów.
Agresywne organizacje fundamentalistyczne, prowadzące działania terrorystyczne, odgrywają istotną rolę m.in. w konflikcie palestyńsko-izraelskim (np. Hamas, Hezbollah). Celem ich ataków są często różne zachodnie instytucje, czego najtragiczniejszym przykładem był zamach na World Trade Center w Nowym Jorku i Pentagon w Waszyngtonie (11 września 2001). Nie osłabiła ich rozwoju kompromitacja idei państwa islamskiego, w skrajnej formie realizowana przez reżim talibów w Afganistanie. Talibowie wprowadzili nie tylko surowe prawo islamskie - szariat, ale zlikwidowali też wszelkie przejawy kulturowych wpływów cywilizacji (np. kino) i pozbawili kobiety możliwości uczestnictwa w życiu publicznym (np. dostępu do edukacji). Władzę talibów obaliła w 2001 amerykańska interwencja.

Izrael i problem palestyński
Po II wojnie światowej ważnym czynnikiem w polityce bliskowschodniej stał się konflikt żydowsko-arabski. Żydzi stanowią szczególny przykład wspólnoty narodowej: przez stulecia żyli w rozproszeniu wśród innych nacji, pozostając wszędzie grupą wyraźnie wyodrębnioną pod względem religijnym. Dopiero żydowski ruch nacjonalistyczny (syjonizm) doprowadził w drugiej połowie XIX w. do wysunięcia postulatu odbudowy państwa żydowskiego w Palestynie.Od końca XIX stulecia rozpoczęła się na tym obszarze akcja osadnicza Żydów, która w znaczący sposób zmieniła sytuację narodowościową Palestyny. W 1947, m.in. pod wpływem wstrząsu spowodowanego przez Holokaust, ONZ zdecydowała o utworzeniu państwa Izrael. Postanowienie to zostało jednak odrzucone przez świat arabski. Niemal natychmiast wybuchła wojna żydowsko-arabska, wygrana przez Izraelczyków, podobnie jak kolejne konflikty zbrojne Izraela z sąsiednimi państwami (1956 - wojna z Egiptem; 1967 - tzw. wojna sześciodniowa, z Egiptem, Jordanią i Syrią; 1973 - wojna z Egiptem i Syrią; 1982-1985 - izraelska okupacja południowego Libanu).
Od 1987 na tzw. ziemiach palestyńskich trwają - z przerwami - gwałtowne wystąpienia ludności arabskiej, tzw. intifada (z arab. powstanie). Reprezentantem Palestyńczyków stała się Organizacja Wyzwolenia Palestyny (OWP, 1964), która w 1974 zyskała status stałego obserwatora przy ONZ. W 1994 doszło do porozumienia między Izraelem a Palestyńczykami w kwestii ustanowienia tzw. Autonomii Palestyńskiej. Na jej czele stanął twórca i przywódca OWP - Jaser Arafat. Wbrew nadziejom nie zakończyło to konfliktu, który od 2001 rozgorzał na nowo.

Źródła: KLIK KLIK KLIK KLIK KLIK

#2 Lazy

Lazy

    TYLKO CZASEM

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1984 postów
  • GG: 663186

Napisano 28 styczeń 2008 - 21:33

Czy tak wiele się różni, od Chrześcijanizmu ?

Pozdrawiam

#3 Kiute

Kiute

    Zaangażowany Infranin

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 305 postów
  • GG: Liczby

Napisano 04 styczeń 2009 - 13:08

Ciekawy komentarz apropo Islamu znalazłem:

Drodzy przyjaciele,

Tragiczne wydarzenia z 11 wrzesnia wstrzasnely swiatem. Trudno sobie wyobrazic, ze ktos moze byc do tego stopnia przepelniony nienawiscia, by popelnic tak ohydne zbrodnie i zabic tylu niewinnych ludzi. Bedac ludzmi muzulmanskiego pochodzenia jestesmy tak samo wstrzasnieci jak reszta swiata. Czujemy jednak, ze nasi sasiedzi i wspolobywatele patrza na nas podejrzliwie i nieufnie. Chcemy zaprotestowac i powiedziec swiatu, ze nie jestesmy terrorystami, a ci ktorzy popelniaja te podle czyny sa mordercami i nie maja z nami nic wspolnego. Jednak w rzeczywistosci z powodu naszych muzulmanskich korzeni nie mozemy po prostu wymazac "pietna islamskiego terroryzmu" z naszej tozsamosci! Wiekszosc muzulmanow z pewnoscia oswiadczy: "Islam nigdy by nie poparl zabijania niewinnych ludzi. Allah ze Swietego Koranu nigdy nie nawolywal do zabijania. Wszystko to jest dzielem kilku wprowadzonych w blad ekstremistow z marginesu spoleczenstwa. Prawdziwy islam nie ma nic wspolnego z agresja. Potepiamy wszelka przemoc. Islam oznacza pokoj. Islam oznacza tolerancje." Oto co powiedzialby wyksztalcony muzulmanin: Tak mysli wiekszosc muzulmanow, ale czy to prawda? Czy islam naprawde glosi pokoj i tolerancje, odrzucajac przemoc? Muzulmanie, ktorzy popelniaja te zbrodnie sa innego zdania. Wierza, ze to, co robia to dzihad (swieta wojna). Twierdza, ze zabijanie niewiernych jest obowiazkiem kazdego muzulmanina. Nie zabijaja dlatego, ze chca pogwalcic prawa islamu, lecz dlatego, ze mysla, iz tak wlasnie powinien postepowac prawdziwy muzulmanin. Ci, ktorzy wysadzaja w powietrze wlasne cialo, by zabic wiecej niewinnych ludzi robia to, poniewaz mysla, ze czeka ich nagroda w Raju. Maja nadzieje, ze zostana poblogoslawieni przez Allaha, beda jesc niebianskie pozywienie, pic czyste wino i cieszyc sie towarzystwem boskich partnerek. Czy sie calkowicie myla? Skad wzieli te wypaczone poglady? Jak to sie stalo, ze uwierzyli, iz zabijanie niewinnych ludzi sprawia przyjemnosc Bogu? Czy moze to my jestesmy w bledzie? Czy islam naprawde glosi przemoc? Czy wzywa swych wyznawcow do zabijania niewiernych? Potepiamy tych, ktorzy dopuszczaja sie aktow przemocy i nazywamy ich ekstremistami. Ale czy naprawde sa oni ekstremistami, czy tez postepuja tak, jak kaze im swieta ksiega, Koran? Czego naucza Koran? Czy go czytalismy? Czy wiemy, jakie nauki sa w nim zawarte? Przeanalizujmy kilka z nich i przyjrzyjmy sie blizej slowom Allaha. Czego naucza nas Koran: Wykorzystalismy najszerzej dostepne angielskie tlumaczenie Koranu. Czytelnicy moga zweryfikowac nasze cytaty ze swietej ksiegi. Prosimy, byscie zachowali bezstronnosc i przeczytali te wersety kilka razy. Ponizsze cytaty pochodza z najbardziej godnego zaufania przekladu Koranu autorstwa Yusufaliego. W Koranie jest napisane: "O wy, ktorzy wierzycie! Nie bierzcie sobie za przyjaciol ?ydow i chrzescijan" (5:51), "I zabijajcie niewiernych, gdziekolwiek ich spotkacie" (2:191), "Mordujcie ich i badzcie dla nich surowi" (9:123), "Zabijajcie balwochwalcow, tam gdzie ich znajdziecie; chwytajcie ich, oblegajcie i przygotowujcie dla nich wszelkie zasadzki!" (9:5). Koran kaze nam walczyc z niewiernymi i obiecuje: "Jezeli wsrod was jest dwudziestu cierpliwych, to zwycieza dwustu; a jezeli jest stu wsrod was, to oni zwycieza tysiac niewiernych" (8:65). Allah i jego poslaniec chca, zebysmy walczyli z chrzescijanami i ?ydami, "dopoki oni nie zaplaca daniny wlasna reka i nie zostana upokorzeni" (9:29). Allah i jego poslaniec glosza, ze dopuszczalne jest niedotrzymywanie obietnic (traktatow) i zobowiazan wobec pogan i wypowiadanie im wojny, kiedy tylko czujemy sie wystarczajaco silni (9:3). Nasz Bog kaze nam "zwalczac niewiernych" i "ukarze ich przez nasze rece i okryje ich wstydem; i dopomoze nam zwyciezyc ich" (9:14). Koran odbiera calej ludzkosci wolnosc wyznania i skazuje wszystkich nie-muzulmanow na pieklo (5:10), nazywa ich "nadzi" (plugawymi, niedotykalnymi, nieczystymi) (9:28) i nakazuje swym wyznawcom walczyc z niewiernymi dopoty, dopoki nie pozostanie zadna inna religia procz islamu (2:193). Glosi, ze "niewierni pojda do piekla i beda pojeni wrzatkiem" (14:17). Naklania muzulmanow, by "zabili niewiernych, ukrzyzowali ich lub obcieli im dlonie i stopy, albo by wypedzili ich z kraju, by doznali hanby na tym swiecie i kary bolesnej w zyciu ostatecznym." (5:34) Glosi rowniez, ze "ci, ktorzy nie uwierzyli, beda mieli ubranie przykrojone z ognia; a glowy ich polewane beda wrzaca woda, ktora roztopi ich wnetrznosci i skore. Dla nich beda zelazne rozgi z hakami"(22.19-22) i ze nie tylko "czeka ich hanba na tym swiecie, ale i On da im zakosztowac w Dniu Zmartwychwstania kary ognia palacego." (22:9) W Koranie jest napisane, ze "ci, ktorzy wzywaja boga innego niz Allah nie tylko zaznaja kary w tym zyciu, lecz w Dniu Zmartwychwstania ich kara bedzie podwojona, i beda w niej ponizeni na wieki" (25:68). Dla tych, ktorzy "nie wierza w Boga i Jego Poslanca, On, zaprawde, przygotowal dla niewiernych ogien plonacy" (48:13). Choc zaleca nam sie, bysmy byli wspolczujacy dla siebie nawzajem, mamy byc "srodzy dla niewiernych" - chrzescijan, ?ydow i ateistow, ktorzy sa naszymi sasiadami i kolegami (48:29). Oto co Prorok "surowo nakazuje" dla tego, kto nie wierzy w Allaha: "Bierzcie go i nalozcie mu kajdany! potem w ogniu piekielnym palcie go! Nastepnie zakujcie go w lancuch, ktorego dlugosc wynosi siedemdziesiat lokci! Bo on nie wierzy w Boga poteznego i nie zacheca do zywienia biednych! I nie ma tutaj dla niego przyjaciela, nie ma pozywienia oprocz cuchnacej ropy; i nie je tego nikt oprocz grzesznikow." (69:30-37) Koran zakazuje muzulmaninowi przyjaznienia sie z niewiernym, nawet jesli ow niewierny jest jego ojcem lub bratem (9:23), (3:28). Nasza swieta ksiega nakazuje nam nie okazywac posluszenstwa niewiernym i ich rzadom, lecz ze wszystkich sil zwalczac niewiernych (25:52), i byc dla nich srogimi, poniewaz ich miejsce jest w Piekle"(66: 9). swiety Prorok rozkazuje nam walczyc i stwierdza, ze "walka jest dla nas dobra, chociaz jest nam nienawistna" (2:216). Nastepnie radzi: "uderzcie mieczem po szyi niewiernych; a kiedy ich calkiem rozbijecie, to mocno zacisnijcie na nich peta" (47:4) Nasz Bog obiecal: "Ja wrzuce strach w serca niewiernych" i nakazal: "Bijcie ich wiec po karkach! Odetnijcie im konce wszystkich palcow!" (8:12). Zapewnia nas takze, ze kiedy zabijamy w jego imieniu "to nie my ich zabijamy, lecz Allah ich zabija, aby doswiadczyc wiernych doswiadczeniem pieknym, pochodzacym od Niego" (8:17). Kaze nam "wzbudzic przerazenie w sercach wrogow" (8:60). Uczynil Dzihad obowiazkiem kazdego muzulmanina i ostrzegl nas: "A jezeli nie wyruszycie [na dzihad], to ukarze was Bog kara bolesna i zmieni was na inny narod. A wy nie mozecie Mu w niczym zaszkodzic. Przeciez Bog jest nad kazda rzecza wszechwladny!" (9:39) Allah mowi do swietego Proroka: "O Proroku! Walcz przeciwko niewiernym i przeciwko obludnikom i badz dla nich surowy! Ich miejscem schronienia bedzie Gehenna. Jakze nieszczesne to miejsce przybycia!" (9:73). Obiecuje nam, ze jesli bedziemy walczyc o jego sprawe, powrocimy do Rajskiego Ogrodu niezaleznie od tego czy bedziemy zabijac, czy sami zostaniemy zabici (9:111). W Raju "poslubi nam hurysy (niebianskie dziewice), piekne i czyste" (56:54), i polaczy nas z pieknymi hurysami o wielkich oczach, gdy bedziemy spoczywac pol lezac na tronach ustawionych w rzedy (56:20). Twierdzi, ze w nagrode za nasze czyny bedziemy tam pic i ucztowac (56:19). Przyrzeka tez "chlopcow jak ukryte perly" (56:24) oraz "mlodziencow, ktorzy nigdy sie nie starzeja, podobnych rozsypanym perlom" - dla tych, ktorzy maja sklonnosci do pedofilii (76:19). Jak widac, Allah obiecuje muzulmanskim mezczyznom zabijajacym w jego imie niewiernych wszelkiego rodzaju nagrody, obzarstwo i seks bez zadnych ograniczen. Pojdziemy do Raju, gdzie znajdziemy "te, ktore sa piekne i czyste, i mieszkaja w ozdobnych namiotach, nigdy wczesniej nie tkniete przez zadnego mezczyzne ani dzina (ducha)" (56:67-71). Na Zachodzie mamy wolnosc wyznania, ale my nie powinnismy dawac takich swobod nikomu, gdyz zostalo napisane: Jesli ktos pragnie wyznawac religie inna niz islam (podporzadkowanie sie Allahowi), nigdy nie bedzie to zaakceptowane, a w po smierci znajdzie sie w szeregach tych, ktorzy utracili wszelka duchowa wartosc (3:85). Bog nakazuje nam zwalczac takich ludzi, az ucichnie jakikolwiek sprzeciw, a religia Allaha bedzie praktykowana wszedzie (8:39). Jesli chodzi o kobiety, ksiega Allaha mowi, ze sa one istotami nizszymi, a ich mezowie maja prawo je wychlostac, jesli okaza sie nieposluszne (4:34). Radzi "wziac zielona galaz i bic nia zone", poniewaz zielona galaz jest bardziej gietka i sprawia wiecej bolu (38:44). Naucza, ze kobiety pojda do piekla, jesli beda nieposluszne swym mezom (66:10). Glosi, ze mezczyzni sa lepsi od kobiet (2:228). Nie tylko odmawia kobietom rownych praw do spadku (4:11-12), lecz takze uznaje je za niedorozwiniete umyslowo i stanowi, ze nie moga one byc swiadkami w sadzie. (2:282). Oznacza to, ze kobieta, ktora zostala zgwalcona, nie moze oskarzyc gwalciciela, jezeli nie znajdzie swiadka plci meskiej. Nasz swiety Prorok pozwala nam miec do czterech zon i sypiac z wszystkimi niewolnicami i brankami, jakie posiadamy (4:3), nawet jesli kobiety te maja juz mezow. On sam postepowal tak samo. Dlatego zawsze, gdy muzulmanska armia podbija jakis narod, okresla pokonanych mianem "kafir" i uwaza, ze ma prawo gwalcic ich kobiety. Pakistanscy zolnierze prawdopodobnie zgwalcili okolo 250.000 bengalskich kobiet w 1971 roku, wymordowawszy przedtem 3.000.000 bezbronnych cywilow, kiedy ich przywodca religijny oswiadczyl, ze mieszkancy Bangladeszu nie sa muzulmanami. W Iranie, gdzie panuje rezim islamski, zanim straznicy wiezienni zabija kobiete, ktora wedlug nich postapila wbrew zasadom wiary, najpierw ja gwalca. Czynia to, poniewaz wierza, ze dziewica nie moze pojsc do Piekla. Drodzy wspolwyznawcy islamu: Czy to jest islam, w ktory wierzycie? Czy to jest wasz Litosciwy, Milosierny Allah, ktoremu codziennie oddajecie czesc?
Prorok Mahomet stworzyl sobie wizerunek "Janosika", ktorym usprawiedliwial napadanie karawan kupieckich, atakowanie miast i osiedli, zabijanie ludzi i grabiez ich mienia w imie sprawiedliwoscispolecznej. Osama bin Laden tez stara sie stworzyc taki wizerunek. Janosik nie twierdzil jednak, ze jest prorokiem czy pacyfista, nie zalezalo mu tez na usprawiedliwianiu swego postepowania. Nie wyrzynal w pien niewinnych ludzi ani nie czerpal korzysci z zamieniania ludzi wolnych w niewolnikow, ktorymi mozna handlowac. Majac przed oczyma znane i udokumentowane krwawe dziedzictwo islamu, jak w wolnym swiecie, w XXI wieku mozemy nagle stwierdzic, ze jest on religia gloszaca pokoj? Czy nie jest to klamstwem kilku ambitnych przywodcow, wymyslonym by zdobyc polityczna kontrole nad liczna i niewyksztalcona ludnoscia muzulmanska? Tworza oni "wygladzona" wersje islamu calkowicie ignorujac historie. Glosza te same stare dogmaty w calkowicie nowym, nowoczesnym opakowaniu dla prostych, latwowiernych ludzi. Ich celem jest zdobycie wladzy politycznej w dzisiejszym swiecie pelnym napiec. Chca wykorzystac sile konfrontacji, jaka dysponuje islam w swej pierwotnej formie, by stac sie katalizatorem nowych konfliktow i zdobyc kontrole nad nowymi kregami wladzy. Drodzy wyznawcy islamu, prosimy, byscie zadali sobie pytanie: czy to slepe nasladowanie czlowieka, ktory zyl 1400 lat temu nie prowadzi nas do zguby w zmieniajacym sie swiecie? Czy wyznawcy jakiejkolwiek innej religii nasladuja jednego czlowieka we wszystkim, co robil? Kogo staramy sie oszukac, ich, czy siebie samych? Drodzy bracia i siostry, spojrzcie jak nasz Umma (lud) popadl w nedze i jak daleko pozostal w tyle za reszta swiata. Czy nie dzieje sie tak dlatego, ze wyznajemy religie, ktora jest nieadekwatna do naszych czasow i niepraktyczna? A kiedy muzulmanie pograzeni w niewiedzy czytaja te przesycone nienawiscia wersety, postepuja zgodnie z nimi i skutkiem jest tragedia z 11 wrzesnia, zamachowcy-samobojcy w Izraelu, rzezie we Wschodnim Timorze i Bangladeszu, porwania i mordy na Filipinach, niewolnictwo w Sudanie, honorowe zabojstwa w Pakistanie i Jordanii, stosowanie tortur w Iranie, kamienowanie i okaleczanie ludzi w Afganistanie i Iranie, przemoc w Algierii, terroryzm w Palestynie, oraz nedza i smierc we wszystkich krajach islamskich. Jestesmy za to odpowiedzialni, poniewaz popieramy islam i uznajemy go za religie Boga. Jestesmy tak samo winni, jak ci, ktorzy stosuja w praktyce nauki Koranu, i jak na ironie jestesmy tez glownymi ofiarami. Skoro nie jestesmy terrorystami, milujemy pokoj i wraz z reszta swiata oplakiwalismy tragedie w Nowym Jorku, czemu uznajemy za swieta ksiege Koran, ktory nawoluje do mordow, swietej wojny i zabijania nie-muzulmanow? To nie ekstremisci blednie rozumieja islam. Oni traktuja doslownie nauki Koranu i wprowadzaja je w czyn. To my nie rozumiemy islamu. To my sie mylimy. To my blednie zakladamy, ze islam jest religia pokoju. Islam nie jest religia pokoju. W swej tak zwanej "czystej" formie mozna go zinterpretowac jako doktryne nienawisci. Terrorysci postepuja dokladnie wedlug tej doktryny, a my, intelektualni apologeci islamu, staramy sie ja usprawiedliwiac. Mozemy skonczyc z tym szalenstwem. Tak, mozemy zapobiec klesce, ktora wisi nad naszymi glowami. Mozemy potepic doktryny gloszace nienawisc. Mozemy reszte ludzkosci otoczyc miloscia, by stac sie czescia zjednoczonego swiata, czlonkami jednej ludzkiej rodziny, kwiatami jednego ogrodu. Mozemy odrzucic twierdzenie o nieomylnosci naszej Ksiegi i watpliwe dziedzictwo naszego Proroka. Drodzy przyjaciele, nie mamy czasu do stracenia. Skonczmy wreszcie z tymi klamstwami. Nie oszukujmy samych siebie. Islam nie jest religia gloszaca pokoj, tolerancje, rownosc i jednosc rodzaju ludzkiego. Przeczytajmy Koran. Spojrzmy prawdzie w oczy, nawet jesli jest to bolesne. Dopoki bedziemy utrzymywac to klamstwo zywym i chowac glowe w piasek Arabii, dopoty bedziemy podsycac terroryzm. Dopoki ja czy ty nie przestaniemy nazywac Koranu niezmienna ksiega objawiona przez Boga, nie mozemy potepiac tych, ktorzy stosuja zawarte w nim nauki. Tak dlugo jak bedziemy placic nasz Khums i Zakat, nasze pieniadze beda przeznaczane na wspieranie ekspansji islamu, a to oznacza terroryzm, Dzihad i wojne.

Biedronka

onet.pl

#4 Lazy

Lazy

    TYLKO CZASEM

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1984 postów
  • GG: 663186

Napisano 04 styczeń 2009 - 22:14

Ci co pisali koran byli "zdolniejsi" od swoich kumpli po fachu,czyli tych co napisali biblię.

Pozdrawiam

#5 Fox Mulder

Fox Mulder

    Vide Veritatis Pustelnik

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 85 postów
  • GG: 6276892

Napisano 05 styczeń 2009 - 13:40

Ci co pisali koran byli "zdolniejsi" od swoich kumpli po fachu,czyli tych co napisali biblię.


Jeżeli już zgłębiamy się w Koranie, to warto powiedzieć, iż jest o wiele lepiej napisany od biblii, nad którą mógłbym się rozpisać... wysuwając swoje argumenty, które pokazują, że "Pismo Święte" to tylko sterta kartek.

Czy tak wiele się różni, od Chrześcijanizmu ?

Tak, chrześcijaństwo to jeszcze większy bzdet, bo był pierwowzorem do powstania "Pisma świętego w wersji dla muzułmanów" - Koran, obecny konflikt w Gazie doskonalę pokazuję jak przepełnieni miłością chrześcijanie traktują swoich muzułmańskich "braci".

Na kilku forach zetknąłem się z twierdzeniami, które jawnie mówiły o tym, że chrześcijanom jest na rękę wyplenienie ortodoksyjnych muzułmanów... Co w odwecie skończyło się moim "Ortodoksyjnych żydów też..."
Natrafiłem na jakiegoś laika w temacie, który stwierdził "Ortodoksyjnych ateistów też..." reszta to tłumaczenie młodzikowi, że ateizm to nie religia.

Więc zwracam się do was zacni chrześcijanie, skoro naprawdę tyle was w miłości, to dlaczego tylko nieliczna ilość was stosuję się do przykazania miłości: będziesz miłował bliźniego swego, jak siebie samego...