Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Podwodna Strefa 51


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
5 odpowiedzi w tym temacie

#1 RysiekINFRA

RysiekINFRA

    Administrator Forum INFRA

  • ROOT Admin
  • 4429 postów

Napisano 15 maj 2009 - 14:54

Dołączona grafika
AUTEC - baza U.S. Navy, której istnienie łączy się z obserwacjami obiektów UFO/USO


Strefa 51 - wszyscy słyszeli o tym miejscu i o teoriach jakie się z nim wiążą. Istnieje jednak miejsce, które położone jest na granicy zbiornika wodnego, które potocznie nazywa się "Podwodną Strefą 51". Co to za miejsce, gdzie się znajduje i jakie istnieją na jego temat teorię ? O tym za chwile...

Od jakiegoś czasu oglądam program zatytułowany "Łowcy UFO" (UFO Hunters). Tematyka jaka pojawia się w owym programie zazwyczaj jest mi ogólnie znana - obserwacje UFO, abdukcje, dowody materialne na UFO, okaleczenia bydła i tym podobne. Jednak ostatni odcinek traktował o miejscu o którym do tej pory nie słyszałem... "Podwodnej Strefie 51".

Miejsce, któremu przypisano tą nazwę zwie się AUTEC (The Atlanatic Undersea Test And Evaluation Center). Oficjalnie miejsce to służyć ma do testowania broni i badania obszarów podwodnych - wszystko to pod patronem U.S. Navy. Rejon gdzie usytuowana jest ta baza jest bogaty we wszelakie obserwacje obiektów UFO, jak i ich pokrewnych USO (Unidentyfied Submerged Object) - czyli niezidentyfikowanych obiektów podwodnych, obiektów, które potrafią znikać w wodzie (jak i na odwrót). Oczywiście wszelkie obserwacje tego typu mogą mieć powiązanie tylko i wyłącznie z testowaniem naszej, ziemskiej technologii... jednak jak zawsze przy tego typu okazjach pojawia się małe rozszerzenie wątku o kwestie "współpracy rządu z obcymi przy testowaniu tajnych technologii", jak to miało miejsce przy okazji Strefy 51.

Kolejną ciekawostką jest samo usytuowanie obiektu. Znajduje się on na jednej z krawędzi trójkąta bermudzkiego, który ma także swoje słynne teorie - z pewnego rodzaju "czasowym portalem" na czele. Czy występowanie tej bazy w tym rejonie, teorie na rzecz współpracy nad "obcymi technologiami" a zaginięciami statków/samolotów i anomaliami na terenie owego trójkąta mogą mieć coś wspólnego ?

Na to pytania starają się odpowiedzieć Łowcy UFO w swoim najnowszym odcinku. Wybierają się oni m.in. osobiście do owej bazy, lecz pod jej bramą napotykają identyczne oznakowania zabraniające wstępu jak w przypadku Strefy 51 - przy tej okazji twierdzą, iż informowali zarząd bazy o swoim przybyciu, jednakże nie uzyskali jakielkowiek odpowiedzi. Przeprowadzają oni także wywiady ze świadkami obserwacji obiektów USO, które są rejestrowane na tym obszarze. Świadkowie zeznają o ogromnych anomaliach na radarach i sonarach, które ukazywały niezidentyfikowane obiekty o średnicy 3 mil, jak i o dziwnych obiektach w kształcie "zbitych rur" o ogromnych rozmiarach, które wyłaniały się ponad powierznie wody, a następnie znikały.

Innymi "anomaliami" znajdującymi się na tym obszarze są podwodne kable, które ciągną się po dnie... aby następnie zniknąć w pionowej otchłani niezbadanych głębin morskich. Czym jest owa instalacja ? Nie udało się jednoznacznie odpowiedzieć...

Kontrowersyjnym elementem tego śledztwa jest wywiad z osobą, która od dłuższego czasu zajmuje się czymś co zwie się "remote viewing". Ma to być rzekomo zdolność do obserwacji wydarzeń, które odbywają się w odległym miejscu na Ziemi. Rząd USA podobno testował i używał tej techniki od dawien dawna (m.in. pod roboczą nazwą "Stargate") i w tym wypadku miał kontakt z wszelakimi osobami, które posiadały rzekome zdolności. Jak by nie patrzeć, ciekawa forma "broni"... czy prawdziwa... nie mnie oceniać (w internecie istnieją artykuły na ten temat). Osoba posiadająca rzekome zdolności powiedziała, iż kilkakrotnie używając tej techniki do obserwacji tego co pojawia się w wodach w okolicy AUTEC'u. Miały to być obiekty podwodne, niczym nie przypominające nasze, które poruszały się w głębinach morskich... co więcej osoba ta była w stanie również dostrzec i opisać osoby/istoty znajdujące się wewnątrz pojazdu... i nie byli to ludzie. Jak to przy tego typu "źródłach" bywa, ich weryfikacja jest zerowa - pozostają wiarygodni naoczni świadkowie, pracownicy bazy itd.


Pierwsza część programu traktującego o "Podwodnej Strefie 51"
- materiał zawiera także wszelkie inne teorie jakie łączy się z tym miejscem -



Oczywiście teorie te nie muszą być ze sobą bezpośrednio powiązane. Badania mogą być prowadzone tylko i wyłącznie przez rząd, a ciekawscy obcy dokonują swoistego rodzaju "rekonesansu" - tak jak to bywa przy okazji obserwacji tego typu obiektów w okolicach instalacji typu elektrownie atomowe, czy zbrojownie.

Czy przy tego typu teorii, tożsamość zwykłej bazy została podkoloryzowana pod UFO-trend, czy może obserwacje obiektów USO + zeznania świadków, potwierdzają "niecodzienność" tego miejsca i jego połączenia z działalnościa na linii rząd-obcy ? Bez względu na to, która wersja jest prawdziwa, ja osobiście dopiero co dowiedziałem się o tym miejscu (i chciałem aby za pośrednictwem tej notatki zrobili to także inni) i zapewne zostanie ono dodane do mojej "UFO-mapy", gdzie znajdują się wszelkie miejsca, które łączy się z działalnością tego zjawiska.

Kto wie, może jeszcze usłyszymy o AUTEC'u, które chyba zaczyna wyrastać na "konkurenta" słynnej Strefy 51...

Autor: dj_cinex Ufozone

#2 Aelreda

Aelreda

    Weteran Infranin

  • Goście
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1163 postów

Napisano 16 maj 2009 - 01:12

Kto wie, może jeszcze usłyszymy o AUTEC'u, które chyba zaczyna wyrastać na "konkurenta" słynnej Strefy 51...


Czy konkurencję to śmiem wątpić, raczej siostrzaną jednostkę, w to bardziej byłabym skłonna uwierzyć.

Czytając cały artykuł z początku myślałam, że ta jednostka jest pod USO, ale gdy potem napisano, że sama jednostka znajduje się przy Trójkącie Bermudzkim zaczęłam się zastanawiać. Chodź sam fakt, że jest to podwodna jednostka może przemawiać bardziej za USO.
I tak się zastanawiam, sam fakt wybudowania takiej jednostki w takiej lokalizacji, daje tylko zielone światło do sądzenia, że to co się dzieje w Trójkącie Bermudzkim może być też silnie związane z obiektami USO. W sumie ta teoria znalazła by racje bytu.

Zastanawia mnie jeszcze ta relacja osoby widzącej na odległość, jako, że wierzę w taką rzecz, bo niekiedy i mnie się zdarzało tak, jestem w stanie uwierzyć w jej relacje. Chociaż wolałabym usłyszeć to z jej ust. Może wtedy wydawałoby mi się to prawdziwsze.

Nie można zaprzeczyć, iż wojsko od paru dobrych lat zwiększyło swoją aktywność pod kątem paranormalnym w każdym tego słowa znaczeniu. Wszystko się jednak dzieje z jakiegoś powodu i sam fakt istnienia takiej bazy również.

#3 Sasquatch

Sasquatch

    -

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2182 postów

Napisano 16 maj 2009 - 12:01

Skoro armia tworzy samoloty o nadzwyczajnych parametrach to dlaczego miała by tego nie robić z łodziami podwodnymi. Większość ludzi zna jednostki podwodne jedynie z filmów do których użyto pojazdów z lat 80 i 90-tych.

Umiejscowienie bazy w rejonie Trójkąta Bermudzkiego jest zapewne spowodowane występowaniem tam potężnych zakłóceń w polu magnetycznym Ziemi, czego dowiodły mapy rozkładu pola magnetycznego Ziemi utworzone przez satelity NASA w związku z badaniem nieustannie słabnącego pola.

#4 UFOWORLDNEWS

UFOWORLDNEWS

    Homo Infranius Alfa

  • Moderatorzy globalni
  • 1543 postów

Napisano 16 maj 2009 - 18:01

Fakt seria UFO Hunter`s jest ciekawa ale niekiedy prezentuje rzeczy które nadają się do lamusa......Troszkę udają na użytek mediów jeśli chodzi o poszukiwanie prawdy.Sensacja+Media=Kasa. ale program ciekawy i niektóre odcinki które oglądałem zasługują na uwagę.Pozdrawiam.... ;)

Użytkownik UFOWORLDNEWS edytował ten post 16 maj 2009 - 18:02


#5 Aelreda

Aelreda

    Weteran Infranin

  • Goście
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1163 postów

Napisano 18 maj 2009 - 23:34

Nie wszedzie, gdzie nie wpuszcza się kamer muszą przetrzymywać latające spodki... Ah ta Ameryka...



Ameryka to jedna wielka kolonia ufoludków, a stany zjednoczone to wielki statek kosmiczny :D

#6 Reaper

Reaper

    Homo Infranius

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 400 postów

Napisano 05 lipiec 2009 - 14:24

Brzmi jak historia Pata Price`a bodajże najskuteczniejszego remote viewera. Wierzył on że obcy posiadają bazy podwodne w kilku miejscach na ziemii. Jedna miała znajdować się na hawajach, jednakże mimo znalezienia "niesamowitych rewelacji" (nie określono jakie) w trakcie tych sesji nie udało się potwierdzić tej tezy.

Apropo zdalnych widzeń - większość z tych ludzi poza oficjalnymi Rverami to scam artyści - wg. członków stargate szukanie ufo przez RV jest trudne a wręcz niemal niemożliwe bo nie można tego potwierdzić, a nieskuteczne rv reportaże zdarzały się nader często bo zazwyczaj w ponad 50% przypadków. Jeśli ktoś szuka osób albo ufo przez rv i daje jakieś sensacje to lepiej go zignorować. Przykładowo ed dames który mimo jakiegoś tam uczestnictwa w programie (był monitorem) twierdzi że jest remote viewerem. Niestety jego prognozy okazały się być nieraz fatalne - gdy miał znaleźć obrazek mikołaja na saniach w rzekomej sesji RV zobaczył ... atak nuklearny na biegun północny...

Większość to bzdury, trzeba szukać u źródeł

Użytkownik Reaper edytował ten post 05 lipiec 2009 - 14:27