Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Manga, Anime


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
16 odpowiedzi w tym temacie

#1 Pustak

Pustak

    Infrańczyk

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 104 postów
  • GG: 4455461

Napisano 21 wrzesień 2010 - 00:02

Witam. Co myslicie , lub moze co wiecie o tym jak ludzie zatruwaja umysly mlodym ludziom. Moj znajomy przez gry i to co za tym idzie jest nafaszerowany glupstwami, zmyslony swiat, amulety itd. Ale chodzi mi bardziej o to co zauwzylem ostatnio, czyta Mange, tj. komiks. wszystko ok tylko ze pod nazwa komiksu pisalo "Illuminati manga" :/ . teraz sie o Niego boje, wczesniej mi opowiadal ze jest wybrany do walki z Diablem, ze ma w sobie aniola, i jakies zwierzata , ze jego moca jest wiatr, moze nim kierowac, Ma wielu znajomych tez wybranych i tak samo maja walczyc z Szatanem. Znam go bardzo dobrze i wiem ze to NAPEWNO nie jest normalne, czesto medytuje, chce zyskac 3 oko i moze keidys 6 ( tak mi powiedzial) , jego znajomy ponoc ma 3 oko. ale z tego jak wygladaja jak sie zachowuje , nie sadze zeby byli tak uduchowieni.

Użytkownik Pustak edytował ten post 21 wrzesień 2010 - 00:04


#2 ADAX

ADAX

    The King of Madness

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1438 postów
  • GG: --> 11253349 <--

Napisano 21 wrzesień 2010 - 00:27

Kurczę, pierwszy raz się z czymś takim spotykam. Brzmi bardzo niebezpiecznie, nie tylko dla jego samego, ale także dla otoczenia. Po pierwsze: Ile lat ma ten twój kolega ? Po drugie: Czy tylko tak mówi, czy też dziwnie się zachowuje ? Po trzecie, dobrze by było mieć go na uwadze. Co można radzić ? Chyba zakład zamknięty, choć jeśli jest dzieckiem, to można poczekać, o ile ma 7 lat, a jeśli 15 czy więcej to iść do lekarza, czy porozmawiać z kimś bliskim (rodzina) o tym problemie.

#3 Pustak

Pustak

    Infrańczyk

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 104 postów
  • GG: 4455461

Napisano 21 wrzesień 2010 - 00:35

sluchaj, ma 22 lata , jest juz dorosly, oglada bajki, kloci sie z rodzicami, wczoraj zobaczylme ze oglada ta illuminata manga, ma rozne amulety, medytuje, podobno potrafi kierowac wiatrem, rozmawia z aniolem , tymi zwierzatkami, jest leniwy, tylko imprezy mu w glowie, ja mam 16 lat a zachowuje sie powazniej od Niego. jak wypytywalem co i jak zeby jak najlepiej sie rozpoznac czy to schizy od bajek czy cos powaznego to troche sie nasluchalem .
jak spytalme go czy w ktoryms z jego nzajomych jest Samael, aniol siwatlosci to powiedziale ze nie jet pewien ale moze , nawet nie wie kto to samael a ma walczyc z diablem. jak pytalem sie czy sie modli czy medytuje to powiedzial ze nie musi sie modlic bo rozmawia ze swoim aniolem i zwsze medytuje sam.
Gdyby to byl dzieciak >10 letni to nie pisalbym tego tutaj

Użytkownik Pustak edytował ten post 21 wrzesień 2010 - 00:38


#4 ADAX

ADAX

    The King of Madness

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1438 postów
  • GG: --> 11253349 <--

Napisano 21 wrzesień 2010 - 00:52

Hmm, może w takim razie, porozmawiaj z jego rodziną, jeśli to możliwe. Co można zdziałac, jeśli ma 22 lata (sic!) i zachowuje się w taki sposób. Sam się nie odeśle do szpitala psychiatrycznego, a;e jeśli jest nie groźny dla innych to można na jego zainteresowanie przymknąć oko i mieć ewentualne działania na uwadze, gdyby jednak, chciał tego diabła posłać, ee w zaświaty :)

#5 Pustak

Pustak

    Infrańczyk

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 104 postów
  • GG: 4455461

Napisano 21 wrzesień 2010 - 01:00

ok to byl tylko przyklad z mojego zycia. Ale popatrzcie jak gry, bajki i reszta rzeczy przenzaczonych dla mlodych zmienia ich umysly, styl myslenia. Zachowanie itd. To wszystko sie u Niego zmienilo. Illuminata Manga, moze to ma jakies ukryte dno, robi papke z mozguy, narzuca poglady, powolutku powolutku. Illuminaci na poczatku popirali Nauki Jezusa a potem ? Zniszczenie wszelkich religi, zniszczenie chrzescijanstwa. Moze to tylko moja nadinterpretacja. Dlatego pisze tutaj aby uslyszec wasze zdanie

Hmm, może w takim razie, porozmawiaj z jego rodziną, jeśli to możliwe. Co można zdziałac, jeśli ma 22 lata (sic!) i zachowuje się w taki sposób. Sam się nie odeśle do szpitala psychiatrycznego, a;e jeśli jest nie groźny dla innych to można na jego zainteresowanie przymknąć oko i mieć ewentualne działania na uwadze, gdyby jednak, chciał tego diabła posłać, ee w zaświaty :)



#6 Guest_Orson_*

Guest_Orson_*
  • Goście

Napisano 21 wrzesień 2010 - 01:06

No cóż, nie jestem psychologiem, ale myślę, że u Twojego kumpla zadziałała klasyczna chęć bycia czymś wyjątkowym. Być może nie jest dobry w żadnej z realnych dziedzin życia, więc wszedł w taką, w której każdy może być dobry, która bazuje na fantazji: new age, okultyzm, mistycyzm itp. Co mu do tego posłużyło: okultystyczne księgi, Biblia, papier toaletowy w krówki, gry na PC, czy manga, albo anime, to mniejsza sprawa. Chciał stać się w czymś dobry i być wyjątkowy, miał niskie poczucie własnej wartości i znalazł coś, co mu pomogło je zaspokoić. Teraz jest wybrany, jak napisałeś, a to nobilituje, przynajmniej on tak myśli.
Co powinieneś zrobić, zanim kumplowi/przyjacielowi odwali w zupełności:
- porozmawiać z nim i wskazać jasno, że nie ma żadnych podstaw, żeby tak uważał, że ma przyjaciół i nie musi szukać uznania za pomocą cudów na kiju bez pokrycia. Warto także zapytać się go, jak planuje swoją przyszłość.
- jeśli ma ukochaną osobę, to powiedzieć tej osobie co się z nim dzieje.
- powiedzieć to jego rodzinie, może ma, lub miał dobry kontakt z bratem, siostrą, matką, lub ojcem.
- zadzwonić na 116 111, czyli darmowy telefon pomocy dla młodzieży. Pracują od poniedziałku do piątku od godziny 12.00 do 20.00. Psycholog, lub psychiatra powie Ci, jakie kroki powinieneś uczynić, żeby pomóc koledze.

Czego nie powinieneś robić:
- Olać sprawy, chyba, że uznasz, że jest Ci jego los obojętny, albo sytuacja Ciebie przerośnie.
- Utwierdzać go w jego przekonaniach. Jeśli będziesz przytakiwał, lub milczał, on tylko się w nich utwierdzi.

Pozdrawiam i życzę powodzenia!

#7 Pustak

Pustak

    Infrańczyk

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 104 postów
  • GG: 4455461

Napisano 21 wrzesień 2010 - 01:12

Narazie slucham z uwaga co on gada i zbieram to w calosc, czy to mu sie zdaje czy nie , jestem od Nigo o wiele mlodszywiec mnie oleje bo juz nie raz tak bylo, widze co sie dzieje , rodzina mu nie pomoze, jedynie pogorszy sprawe, znam ich i wiem.. Jestem w USA wiec nic nie poradze. bede staral sie mu jakos pomoc , przemowic mu do rozumu :)

Szczerze to chcialem uslyszec wiecej wypowiedzi, jestem ciekawco o tym myslicie i jak widac nie wszyscy to zauwazaja. Mysla ze bajki to bajki, nic wielkiego.

Użytkownik Pustak edytował ten post 21 wrzesień 2010 - 01:12


#8 ADAX

ADAX

    The King of Madness

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1438 postów
  • GG: --> 11253349 <--

Napisano 21 wrzesień 2010 - 01:13

Chyba dobrze, Orson, napisał. Gdy miałem z takimi osobami do czynienia, to rozmowy nie dawały rezultatów, chyba, ze były to powiedzmy ludzie zafascynowani, a nie chorzy na punkcie. Facet ( raczej dziecko) ma 22 lata i zajmuje się takimi pierdołami, choć nie powinno mnie to dziwić, bo znałem takiego, który lubił grać w ping ponga na balkonie*, gdy wszyscy patrzeli, a przed komputerem w gry internetowe całymi godzinami i zachowywać się jak pryszczaty nastolatek z pierwszej gimnazjum w wieku 20 lat.

*W wersji kompakt ręce plus, no chyba wiecie co. A tak przy okazji, był burakiem, ale to juz osobna historia.

Użytkownik ADAX edytował ten post 21 wrzesień 2010 - 01:15


#9 Guest_Orson_*

Guest_Orson_*
  • Goście

Napisano 21 wrzesień 2010 - 01:26

Bo bajki, to bajki i nic wielkiego. Manga, czy anime- to nic wielkiego. Saga o Hannibalu Lecterze- to nic wielkiego. Fascynacja walkami kogutów- to nic wielkiego. Chodzi zwyczajnie o to, jak my do tego podchodzimy. Mnie akurat magna, czy anime nigdy nie kręciły, ale mam znajomych, a nawet przyjaciółkę, która je uwielbia i funkcjonuje, ba, nawet całkiem nieźle;). Ja lubię komiksy Marvela, niektóre kreskówki Cartoon Network, awangardę i transawangardę w sztucę i nie jestem wykolejeńcem.

,,Wszystko, co nie krzywdzi innych, jest dla ludzi, choć ludzie nie zawsze potrafią z tego korzystać", to cytat chyba z ,,Diuny", albo z ,,Brodziku czasoprzestrzennego" z tego co pamiętam. Myślę, że jest trafny.
Jeśli człowiek ma problemy ze sobą, to wszystko może posłużyć mu, za ich pogłębienie. Wszystko może służyć patologii. Manga i anime również, ale tak samo, jak już wymieniłem Biblia, czy studiowanie żywota Lenona, czy inne pasje.

#10 Yan Polskee

Yan Polskee

    Weteran Infranin

  • ROOT Admin
  • 1470 postów

Napisano 21 wrzesień 2010 - 07:49

Pasja lub hobby to indyidualna sprawa, natomiast opisany tu przypadek jest rzeczywiście ciekawy i kiedy przejrzałem pierwszy post uznałem, że być może to żart. Ale obserwuj gościa na wypadek, gdyby zaczął mówić, że np. zamierza odbyć lot próbny na swoich anielskich skrzydłach.
Dodam tylko, że podobne zdarzenia mają miejsce też u niektórych osób interesujących się zjawiskami paranormalnymi, które wezmą je sobie za bardzo do serca. Przykładów podoawał nie będę, bo znacie wiele takich osób doskonale. Młodizeżowy syndrom odgrywania "kogoś więcej" gra tutaj główną rolę.

#11 Alyna

Alyna

    Weteran Infranin

  • Moderatorzy globalni
  • 1161 postów
  • GG: 7528105

Napisano 21 wrzesień 2010 - 16:44

Przyznawaj mu rację we wszystkim, co mówi.

#12 Sandra

Sandra

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 503 postów

Napisano 21 wrzesień 2010 - 17:01

Widać że stracił kontakt z rzeczywistością i utożsamia się z bohaterami filmów, a to sygnał, że źle się z nim dzieje.


Według mnie wypadałoby mu uzmysłowić, że "odlatuje" i ściągnąć go na ziemie do realnej rzeczywistości. ,

#13 Pustak

Pustak

    Infrańczyk

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 104 postów
  • GG: 4455461

Napisano 21 wrzesień 2010 - 22:12

Wiem, ze jak zaczne mu narzucac moje poglady i co otym mysle to mnie napewno nie poslucha, jakby byl ktos dorosl;y obeznany to jego moze by sie posluchal. Wiadomo, strasza osoba, madrzejsza (przewaznie) itd. Ale nie wiem czy to przez gry czy jak, Mowil ze o tym jego znamieniu na rece i tym kim jest "naprawde" powiedzial mu jakis koles ktory naprwde byl "smiercia" ( tak dobrze czytacie, szkielet z kosa) , tak samo bylo z jego przyjaciolmi. Ale ten koles przeszedl na druga strone ( teraz jest tym zlym) i chce zabic ich dusze.

#14 Darth_Luk

Darth_Luk

    Infrzak

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 98 postów
  • GG: 1651630

Napisano 22 wrzesień 2010 - 09:18

Masz ubaw po pachy i jeszcze narzekasz?
Ale skoro chcesz go wyrwać z tego jego urojonego świata, to wypróbuj to:

Łapiesz delikwenta za ramiona( tylko tak by ci się nie wyrwał) trzęsiesz nim i wrzeszczysz "PRZESTAŃ BO ZACHOWUJESZ SIĘ JAK KRETYN!"

Lecz tutaj pojawia się małe prawdopodobieństwo że on stanie się twym dozgonnym wrogiem. :D

#15 Maxi23

Maxi23

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 10 postów

Napisano 22 wrzesień 2010 - 11:54

A moze to dobrze jak mysli ze musi pokonac szatana chociaz bd dobrym czlowiekiem:) chyba ze sie zachowuje zupelnie inaczej niz chce.A chodzi on jakos inaczej ubrany albo sie zachowuje jakos inaczej niz inni?

#16 Pustak

Pustak

    Infrańczyk

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 104 postów
  • GG: 4455461

Napisano 23 wrzesień 2010 - 00:17

Normalnie ? Slucha ostrego metalu, uwielbia smoki ( podobno ma ich kilka na innej "planszy" jak on to mowi) jest negatywnie nastawiony na kazdego kto zwraca mu uwage.
I nie sadze ze jesli ktos jest tak nerwowy i agresywny jak on, sciaga energie i w ten sposob chce zabic szatana, O ile mozna zabic demona, najwyzej wyslac w inny wymiar...

#17 Alyna

Alyna

    Weteran Infranin

  • Moderatorzy globalni
  • 1161 postów
  • GG: 7528105

Napisano 23 wrzesień 2010 - 06:44

A co jest złego w słuchaniu ostrego metalu? A smoki też lubię, Batmany też... chociaż nie, Batmanów nie, wolę X-menów. :P

Ja też bym była nastawiona negatywnie na każdego, kto zwracałby mi uwagę jakiej muzy słucham i że lubię komiksy. Nikomu krzywdy tym nie robię i podejrzewam, że twój kumpel też nie, więc nie ma się o co czepiać i panikować.