Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Rury z Góry Baigong


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
3 odpowiedzi w tym temacie

#1 Yan Polskee

Yan Polskee

    Weteran Infranin

  • ROOT Admin
  • 1474 postów

Napisano 15 czerwiec 2012 - 16:23

Wydawało się, że to najbardziej obiecujące odkrycie z dziedziny „zakazanej archeologii”. Na początku wieku chińskie media poinformowały o dziwnych metalowych rurach sterczących ze skał w pobliżu Góry Bajgong oddalonej o kilkadziesiąt kilometrów od miasta Delingha w prowincji Qinghai. Swoim wyglądem niezaprzeczalnie przypominały dzieło czyichś rąk. „Rury” przechodziły nie tylko przez skały, ale występowały też na brzegach pobliskiego jeziora…

Więcej...

#2 Yan Polskee

Yan Polskee

    Weteran Infranin

  • ROOT Admin
  • 1474 postów

Napisano 21 sierpień 2012 - 15:25

W dzikich ostępach prowincji Qinghai w zachodniej części Chin leży tajemnicza góra Baigong, w której wnętrzu ukryte są struktury przypominające wmurowane w skałę metalowe „rury”. Niektórzy twierdzą, że to ruiny pradawnego kompleksu, który chińskie media okrzyknęły „kosmodromem obcych”…

więcej...

#3 Arek 1973

Arek 1973

    Homo Infranius Alfa

  • Moderatorzy globalni
  • 3252 postów

Napisano 25 sierpień 2012 - 01:18

Kurcze, temat ciekawy ale nie wiadomo co pisać. Szukałem w książkach informacji ale znalazłem jeszcze mniej niż Piotrek napisał.
Hmmm, czy ta góra przypominająca pyramidę jest tworem naturalnym albo to pyramida która po tysiącach lat przypomina górę??????
Jeżeli rury składają się w przeważającej części z tlenku żelaza, a także tlenku krzemu oraz tlenku wapnia mogły powstać naturalnie???
Jeżeli Amerykanie mają podobne to chyba tylko jakaś anomalia w przyrodzie

#4 Czakrawartin

Czakrawartin

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2116 postów

Napisano 26 sierpień 2012 - 11:10

Dzięki wam zainteresowałem się trochę sprawą tych rur. Szkoda, że to co tu napisano to właściwie wszystko, co wiemy na ten temat. Ale mnie intryguje jeszcze jedna rzecz, którą odkryłem "wizualnie". Otóż rury z Bajgong dzielą się na dwie różne klasy - te biegnące w górze, przypominające prawdziwy system i te znad jeziora - jeszcze ciekawsze, bo nie da się powiedzieć, że to drzewa, wokół których osadził się tlenek żelaza.
Jestem ciekawy, jak długo np. PKiN musiałby być poddany erozji, żeby zacząć przypominać "formację naturalną"...