Serwis INFRA - UFO Duchy Zjawiska paranormalne 2012
Home Z pogranicza nauki Nauka i technika Zagadka norweskiej spirali

Zagadka norweskiej spirali

8 grudnia na niebie nad północną Norwegią pojawiło się niezwykłe zjawisko przypominające jako żywo portal do podróży w czasie rodem z literatury science-fiction. Co jednak tak naprawdę spowodowało powstanie tego bardzo okazałego zjawiska? Specjaliści twierdzą, że nie ma ono nic wspólnego z nieziemskimi siłami czy przybyszami z obcych planet...
 

____________________

Tajemnicze zjawisko, które pojawiło się nad Norwegią przypominało portal do podróży w czasie rodem z filmów fantastycznych, jednakże dziwna spirala zaobserwowana rankiem 8 grudnia 2009 roku była skutkiem nieudanej próby wystrzelenia rosyjskiego pocisku - twierdzi astrofizyk z Harvardu, który monitoruje wszelkie wysyłane w kosmos obiekty. W swej opinii zgodny jest z norweskimi ekspertami, którzy potwierdzają taką wersję zdarzenia.

Gigantyczna i jasna biała spirala widoczna była rzekomo nad całą północną częścią Norwegii między godziną 6:45 a 7:00.

- Składała się początkowo z zielonego promienia światła o kolorze podobnym do zorzy polarnej z tajemniczą wirującą spiralą na jednym końcu - mówi świadek Nick Banbury z Harstad. Spirala stawała się potem coraz większa i większa aż przekształciła się w wielką łunę na niebie, od której odchodził zielony promień.


Spekulacje na temat tego, że mogła ona powstać dzięki meteorowi zostały szybko odrzucone, a to głównie z tej racji, że dziwne zjawisko trwało zbyt długo, aby mogła odpowiadać za nie kosmiczna skała. Wkrótce uwagę zwróciła możliwość mówiąca o pocisku, który wyrwał się spod kontroli.

Według Jonathana McDowella - astrofizyka z Harvard-Smithsonian Center for Astrophysics w Cambridge była to bez wątpienia „nieudana próba wystrzelenia pocisku".

Spirala widziana z innej perspektywy (za: Reuters)

Jak mówi naukowiec, najprawdopodobniej chodziło o test rosyjskiego pocisku balistycznego Buława.

- Wiemy, że na Morzu Białym znajduje się rosyjski okręt podwodny Dymitr Doński, który przygotowywał się do testu pocisku Buława, który sprawiał dotąd duże problemy - dodaje.

Podobnego zdania jest Truli Lenne Hansen – kierownik obserwatorium w Troms, który powiedział, że starty rakiet (rosyjskich i nie tylko) to powszechny widok w tym rejonie.

- Widywaliśmy rakiety wystrzeliwane z północno-zachodniej Rosji i poligonu w Kirunie w północnej Szwecji oraz z pobliskiego Andenes na północy Norwegii, ale czegoś takiego nie widzieliśmy – dodał Hansen.

Z 11 poprzednich testów pocisku, które rozpoczęto w 2005 roku sześć zakończyło się niepowodzeniem. W pisemnym oświadczeniu strona rosyjska potwierdziła wystrzelenie pocisku, jednakże zaprzeczyła, iż zjawisko obserwowane w Norwegii miało z tym jakikolwiek związek.

Jak doszło jednakże do powstania tak zdumiewającego widowiska? McDowell twierdzi, że kształt spirali sugeruje, że do problemu z pociskiem doszło znacznie ponad atmosferą. Jeśli zdarzyłoby się to na mniejszej wysokości, oddziaływanie atmosfery sprawiłoby, że pocisk szybko spadłby na Ziemię tworząc na niebie wzór przypominający skierowany w dół korkociąg, który z kolei zostałby szybko rozwiany przez wiatr.

Pocisk Buława składa się z trzech części, które odpalają się wraz z nabieraniem przezeń wysokości. Jak mówi McDowell mogło dojść do uszkodzenia trzeciego stopnia rakiety, zaś wydostające się z boku spaliny sprawiły, że pocisk zaczął wirować.


W 1984 roku doszło do obserwacji rzekomego UFO, której źródłem był również pocisk wystrzelony z łodzi podwodnej. Powyżej przedstawiono etapy formowania się tajemniczego zjawiska, o którym więcej przeczytać możn - tutaj - .

Kto wie, za jak wiele domniemanych obserwacji UFO (o których pogłoski pojawiły się i tym razem) odpowiadać mogą podobne incydenty. Inne wydarzenie, które dało początek historii o spotkaniu z niezidentyfikowanym obiektem latającym miało miejsce 7 września 1984 roku, kiedy samolot Tu-134A należący do „Aerofłotu” znajdował się w drodze z Tbilisi przez Rostów nad Donem do Tallina. Ok. 4 rano przelatywał w okolicach stolicy Białorusi. Niespodziewanie jeden z członków załogi, Giennadij Lazurin, zauważył na niebie niewielką żółtą plamkę. Wkrótce oślepił go jasny promień światła, który potem przekształcił się w stożek. Następnie obok niego pojawił się kolejny, a potem jeszcze jeden. Wkrótce załoga Tu-134 obserwowała punkt otoczony koncentrycznymi pierścieniami, który później przekształcił się w zieloną chmurę. Jak się potem okazało tajemniczym obiektem był najprawdopodobniej pocisk wystrzelony przez jedną z radzieckich łodzi podwodnych.

Zobacz także:
Skomentuj na INFRA FORUM
Białoruś: Historia pewnego incydentu
___________________
Opracowanie: INFRA
Na podstawie: New Scientist / CNN.com

 


Z ostatniej chwili

UFO Kalendarium
10 III 1972: 63-letni strażak z Aubigny zaobserwował owalny obiekt, który wylądował w odległości 200 m. od niego. Zauważył na jego powierzchni dwa otwory przypominające okna oraz czerwone światło umiejscowione na czubku obiektu. Po jakimś czasie światła obiektu przestały migać. Pan Lauretz mówił również, że mimo tego, że chciał opuścić miejsce incydentu, silnik jego samochodu odmówił posłuszeństwa. (źródło: Phenomenes Spatiaux, III 1972, s.22)

Napisz do Nas!

Byłeś świadkiem niezwykłego zdarzenia? Widziałeś UFO albo przeżyłeś coś, czego nie potrafisz wytłumaczyć? Napisz o tym do nas. Wszystkim zapewniamy anonimowość. Sprawdzimy każdą informację!  Formy kontaktu: e-mail: infra@epoczta.pl (lub infra.relacje@onet.eu) , telefonicznie: 693 353 236 , Gadu Gadu  pod numerem: 3607730 lub Skype pod nickiem: infra_kontakt

Wyraź swoje zdanie

Język/Language